Okazuje się, że Mikołaj niekoniecznie musi mieć czerwony strój, czapkę i białą brodę. Przykładem są myśliwi działający w Kole Łowieckim „Bielik” z Warszawy. Dzięki stworzonym przez nich świątecznym paczkom wychowankowie zambrowskiego domu dziecka kolejny rok z rzędu mogą się cieszyć wyjątkowym Bożym Narodzeniem.
Podopieczni Centrum Placówek Opiekuńczo–Wychowawczych w Zambrowie zostali dzisiaj obdarowani wspaniałymi paczkami od myśliwych z Koła Łowieckiego „Bielik” z Warszawy. Do domu dziecka trafiły odkurzacz przemysłowy, dywan, opiekacz i patelnia. Oczywiście nie zabrakło również paczek ze słodyczami.
Po przekazaniu prezentów był czas na świąteczne życzenia. W podziękowaniu dzieci wręczyły „Mikołajom” specjalnie przygotowane na tę okazję upominki.
- "W imieniu całej społeczności naszego domu chcielibyśmy życzyć Państwu dużo zdrowia oraz miłości w nadchodzącym dniu Bożego Narodzenia" - życzyła Ola, wychowanka placówki.
Reklama
Myśliwi również złożyli życzenia dzieciom, jak również poprosili wychowanków o to, by na co dzień wszyscy w stosunku do siebie pomnażali dobro: słowem, uśmiechem, uściskiem i przytuleniem, co dzieci obiecały wypełnić. Na zakończenie części oficjalnej myśliwi wraz z wychowankami zaśpiewali kolędę "Wśród nocnej ciszy".
Myśliwi z Koła Łowieckiego "Bielik" opowiedzieli wychowankom fascynujące historie ze swoich łowieckich przygód. Spotkanie było również okazją do zadania pytań myśliwym. Dzieci pytały m.in. o to, czy kobiety też mogą być myśliwymi i z jakiej największej odległości myśliwy celnie trafił zwierzę. Łowczy chętnie zaspokoili dziecięcą ciekawość, wyczerpująco odpowiadając na każde pytanie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze