Wójt gminy Szumowo zlecił sprzątnięcie dzikich wysypisk w lasach przy drogach.
Papiery, opakowania po różnych produktach, butelki i puszki porozrzucane w przydrożnych rowach i lasach. Taki obrazek niestety nikogo z nas nie dziwi. Co gorsza – niczym nowym jest też wyrzucanie do lasu zużytych opon, czy starych mebli. W niektórych miejscach w lasach powstają nawet dzikie wysypiska. Lokalni samorządowcy z gminy Szumowo postanowili z tym skończyć. Pierwszym krokiem do tego jest posprzątanie śmieci, które w lasach już są.
W ostatnim czasie powiat zambrowski przeznaczył 10 tys. złotych na sprzątniecie dzikich wysypisk na terenie gminy Szumowo. Jak powiedział nam sekretarz Gminy Szumowo Robert Rosiak przede wszystkim sprzątane będą lasy przy drogach krajowych, gminnych i powiatowych, bo właśnie przy drogach jest najwięcej śmieci.
- „To jest dosłownie tragedia. Ludzie nie tylko wyrzucają papiery, czy butelki, potrafią nawet wywozić do lasu śmieci worami” – powiedział nam jeden z grzybiarzy wędrujący po lesie w okolicy Szumowa.
Już pod koniec września wójt gminy Szumowo zlecił lokalnemu zakładowi gospodarowania odpadami uprzątnięcie śmieci z lasów. Akcja rozpoczęła się w minionym tygodniu i potrwa do końca października.
Po uprzątnięciu łatwiej będzie zaobserwować, czy śmieci gdzieś nie przybywa. Jeśli ktoś zauważy osoby nielegalnie wysypujące śmieci zawsze może powiadomić policję lub pracowników urzędu gminy.
Polecamy: :: Uczniowie sprzątali świat :: Więźniowie sprzątali las :: Eko-patrol z Czerwonego Boru :: Ćwiczyli gaszenia pożarów :: Jak oni sprzątają
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze