Wczoraj w bibliotece Centrum Kultury Gminy Zambrów w Woli Zambrowskiej odbyło się pierwsze w tym roku spotkanie Koła Historycznego Gminy Zambrów. Tematem przewodnim prelekcji była kwestia prac przymusowych w III Rzeszy.
Wydarzenie przyciągnęło liczne grono mieszkańców zainteresowanych historią regionu oraz losami własnych przodków. W spotkaniu uczestniczyli m.in. dyrektor Centrum Kultury Gminy Zambrów Karolina Ilczuk, Sekretarz Gminy Zambrów Bogdan Pac, prezes zambrowskiego oddziału Związku Szlachty Polskiej Rafał Długoborski oraz pasjonaci historii z terenu gminy. Wykład pt. "Przymusowe roboty w III Rzeszy" wygłosiła Teresa Dzięgielewska z białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.
Podczas wystąpienia prelegentka zaznaczyła, że temat ten wciąż nie jest dostatecznie obecny w masowej świadomości Polaków, mimo ogromnej skali zjawiska. W latach 1939-1945 dla III Rzeszy pracowało przymusowo około 13,5 mln osób, z czego szacunkowo od 2,5 mln do 3 mln stanowili Polacy. Do pracy kierowano również, wbrew konwencji genewskiej, jeńców wojennych. Ekspertka przedstawiła dane dotyczące regionu, wskazując, że z terenu dawnego województwa białostockiego wywiezionych zostało około 41 tys. osób. Aż 80% z nich trafiło do Prus Wschodnich, gdzie pracowali głównie w sektorze rolniczym.
Uczestnicy wczorajszego wydarzenia poznali szczegóły dotyczące przyczyn eksterminacji ludności polskiej, metod werbunku, warunków transportu oraz codziennego życia robotników. Omówiono również kwestie obowiązkowych naszywek, kar stosowanych wobec pracowników oraz dokumentacji, jaką musieli posiadać wywiezieni. Ważnym elementem spotkania były osobiste historie przytoczone zarówno przez prowadzącą, jak i przybyłych gości.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się prezentacja stron internetowych zawierających bazy danych osób poszkodowanych przez Niemców. Dzięki portalom straty.pl oraz arolsen-archives.org, niektórym uczestnikom udało się odnaleźć dokumenty dotyczące ich najbliższych, o których istnieniu rodzina wcześniej nie wiedziała.
Spotkanie było także okazją do podsumowania działalności Koła Historycznego Gminy Zambrów, które funkcjonuje już od roku. W tym czasie zorganizowano dziewięć prelekcji dotyczących historii lokalnej oraz ogólnokrajowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wielkie moje zdziwienie bo jak do tej pory to dopiero pierwszy raz wspomniani sa ludzie ktorzy byli na robotach przymusowych w niemczech i w prusach wschodnich zwlaszcza kobiety ktore byly bite i gwalconie i nie dostaly zadnego odszkodowania
Właśnie temu była poświęcona ta prelekcja, szkoda że tylko starszych to zainteresowało a młodszych nie. To oni powinni być tym zainteresowani , nie chodzi o to by wiecznie żyć przeszłością jednak pamiętać o tragicznych losach zwłaszcza tutejszej naszej społeczności której tę traumę zgotowali ruscy i niemcy . Kto zatraca swoją przeszłość zatraca swoje jestestwo.
Piszesz nieprawdę. Główne programy odszkodowawcze za prace przymusowe na rzecz Rzeszy to: 1. Fundacja „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość" : W latach 1998-2007 wypłacała jednorazowe świadczenia (od 500 do 7 700 euro) dla byłych robotników przymusowych, więźniów obozów, osób poddawanych eksperymentom medycznym, niewolników i innych ofiar nazistowskich prześladowań, ale wykluczeni byli jeńcy wojenni. 2. Fundacja „Polsko-Niemieckie Pojednanie” Otrzymała 500 mln marek od rządu niemieckiego na pomoc dla poszkodowanych w Polsce, realizując różne programy pomocowe. 3. Dodatek do emerytury: Polacy, którzy pracowali przymusowo, mogą otrzymywać dodatek do emerytury lub renty rolniczej, wynoszący 2% podstawowej emerytury za każdy rok pracy przymusowej, co wynika z porozumień z Niemcami.
Szkoda że uśmiechnięci wyznawcy Tuska klęczą przed Niemcami i wymazują z historii okrucieństwa i zbrodnie naszych zachodnich sąsiadów.
Bardzo dobra inicjatywa tylko szkoda że Zambrowiacy dowiadują się po czasie . Jak by nie można było o spotkaniu napisać kilka dni przed . Tak samo o różnych imprezach w kinie i szkole muzycznej , zawsze dowiadujemy się że się odbyło.
Było ogłaszane: https://zambrow.org/artykul/kolo-historyczne-gminy-n1782457 Tylko czasem trzeba czytać
wielkie moje zdziwienie bo jak do tej pory to dopiero pierwszy raz wspomniani sa ludzie ktorzy byli na robotach przymusowych w niemczech i w prusach wschodnich zwlaszcza kobiety ktore byly bite i gwalconie i nie dostaly zadnego odszkodowania
Właśnie temu była poświęcona ta prelekcja, szkoda że tylko starszych to zainteresowało a młodszych nie. To oni powinni być tym zainteresowani , nie chodzi o to by wiecznie żyć przeszłością jednak pamiętać o tragicznych losach zwłaszcza tutejszej naszej społeczności której tę traumę zgotowali ruscy i niemcy . Kto zatraca swoją przeszłość zatraca swoje jestestwo.
Piszesz nieprawdę. Główne programy odszkodowawcze za prace przymusowe na rzecz Rzeszy to: 1. Fundacja „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość" : W latach 1998-2007 wypłacała jednorazowe świadczenia (od 500 do 7 700 euro) dla byłych robotników przymusowych, więźniów obozów, osób poddawanych eksperymentom medycznym, niewolników i innych ofiar nazistowskich prześladowań, ale wykluczeni byli jeńcy wojenni. 2. Fundacja „Polsko-Niemieckie Pojednanie” Otrzymała 500 mln marek od rządu niemieckiego na pomoc dla poszkodowanych w Polsce, realizując różne programy pomocowe. 3. Dodatek do emerytury: Polacy, którzy pracowali przymusowo, mogą otrzymywać dodatek do emerytury lub renty rolniczej, wynoszący 2% podstawowej emerytury za każdy rok pracy przymusowej, co wynika z porozumień z Niemcami.