Trzy zastępy straży pożarnej brały udział w gaszeniu pożaru sadzy w kominie w domu jednorodzinnym w Woli Zambrowskiej.
Trwa sezon grzewczy i jak co roku straż odnotowuje większą ilość wyjazdów związanych z problemami z instalacją pieców i piecyków. Wczoraj, 22 lutego przed godz. 19.00 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Zambrowie odebrał zgłoszenie o pożarze w domu jednorodzinnym na Woli Zambrowskiej. Na miejsce zdarzenia zadysponowano trzy jednostki z JRG Zambrów.
Jak informuje nas dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Zambrowie kpt. Łukasz Chankowski, na miejscu okazało się, że doszło do zapalenia sadzy w kominie. Strażacy ugasili szybko palenisko. Po wyczyszczeniu komina, wywietrzeniu pomieszczeń oraz sprawdzeniu pomiaru dwutlenku węgla, strażacy przekazali właścicielowi budynek do użytku. Dzięki szybkiej akcji strażaków ogień nie spowodował większych strat.
Zambrowscy strażacy przypominają, o przepisach zobowiązujących do czyszczenia kominów. Zgodnie z § 34 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z 2010r. Nr 109 poz. 719), w obiektach w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych: :: cztery razy w roku w domach opalanych paliwem stałym(np. węglem, drewnem), :: dwa razy w roku w domach opalanych paliwem ciekłym i gazowym, :: co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych. :: co najmniej raz w roku usuwamy zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych.
Z kolei art. 62 ust. 1 pkt 1 c ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 290) zobowiązuje właścicieli i zarządców bloków mieszkalnych i domów jednorodzinnych do okresowej kontroli, co najmniej raz w roku stanu technicznego instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych). Za brak obowiązkowego przeglądu instalacji może też ukarać mandatem w wysokości do 500 zł powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. Najcięższą karą jest jednak pożar na skutek zapalenia się sadzy czy zatrucie czadem.
Warto dodać, że właściciele domów jednorodzinnych nie zdają sobie też sprawy, że jeżeli wykupili ubezpieczenie i doszło do nieszczęścia np. pożaru, to ubezpieczyciel nie wypłaci im odszkodowania, jeżeli nie przedstawią mu dokumentów z przeglądów instalacji i z czyszczenia komina.
Komentarze