Kierowca Audi brawurowo zachowywał się na drodze. Nie stosował się do znaków, wyprzedzał na skrzyżowaniu. Nie zatrzymał się na sygnały dawane przez policjantów. Rozpoczął się pościg, który zakończył się .... w polu. Kierowca został zatrzymany.
W Polewany Poniedziałek, 5 kwietnia ok. godz. 17.00 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie został powiadomiony o kierowcy, który prawdopodobnie prowadzi samochód pod wpływem alkoholu.
- „Funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazane miejsce, gdzie zauważyli pojazd, którego kierowca przyspieszył usiłując się oddalić.” – wyjaśnia mł.asp. Monika Dąbrowska oficer prasowy zambrowskiej policji.
Policjanci ruszyli w pościg. Samochód uciekał dorgą relacji Stary Laskowiec –Rykacze. Wszystkie manewry kierowcy dokumentował policyjny videorejestrator ukryty w nieoznakowanym pojeździe. Kierowca uciekając nie stosował się do znaków, wyprzedzał na skrzyżowaniach i przekraczał dozwoloną prędkość. Pomimo, iż mundurowi dawali sygnały świetlne i dźwiękowe do zatrzymania się , mężczyzna nie reagował.
Ostatecznie uciekając przed radiowozem kierowca Audi w panice wjechał w pole, gdzie porzucił pojazd i zaczął uciekać pieszo. Po krótkim pościgu został zatrzymany przez zambrowskich policjantów.
Kierowcą okazał się 27-letni mieszkaniec powiatu Wysokie Mazowieckie. W celu stwierdzenia poziomu alkoholu w organizmie pirata drogowego pobrano mu krew do badań na zawartość alkoholu. Teraz szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśniają zambrowscy funkcjonariusze.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze