229 sowieckich pomników z całej Polski znajdzie się w Bornem-Sulinowie - tak zadecydował we wtorek Instytut Pamięci Narodowej.
Propozycję, aby zostało utworzone jedno miejsce w Polsce, do którego trafiłyby zdemontowane pomniki upamiętniające Armię Czerwoną, zgłosił w styczniu tego roku w swoim felietonie na łamach „Rzeczpospolitej” dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN Andrzej Zawistowski. Sugerował on wówczas, że mogłyby one zostać wystawione i opisane jako eksponaty muzealne służące pamięci i edukacji historycznej. Już wtedy wskazywał, że dobrym miejscem byłby teren dawnego poligonu wojskowego w obszernym kompleksie leśnym w Czerwonym Borze.
Pod uwagę brane były również inne lokalizacje, dlatego w kwietniu IPN przeprowadził wizje lokalne. Po szczegółowej analizie wszystkich aspektów, we wtorek, 28 czerwca Instytut ogłosił, że park historyczny ze ścieżką edukacyjno-narracyjną powstanie w Bornem-Sulinowie (woj. zachodniopomorskie) i to już w 2017 roku. Warto zauważyć, że miejscowość ta miała dodatkowe atuty historyczne, bowiem przez kilkadziesiąt lat była zamknięta dla Polaków i aż do 1993 roku była zarządzana przez Sowietów, a następnie Rosjan.
– „Wybraliśmy Borne-Sulinowo nie tylko z uwagi na historię tego miasta. Władze samorządowe przedstawiły spójną koncepcję stworzenia w ich miejscowości skansenu pomników Armii Czerwonej. Ponadto spotkaliśmy się z pozytywną reakcją parlamentarzystów z tego terenu” – mówił podczas wtorkowej konferencji dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN Andrzej Zawistowski.
IPN szacuje, że koszt stworzenia skansenu wyniesie około 2 mln zł, choć ostateczne suma będzie znana po dokładnej inwentaryzacji terenu. Pierwszy eksponat już jest – to popiersie gen. Czerniachowskiego, które zostało zdemontowane w Pieniężnie.
– „Zgłaszają się do nas kolejne miejscowości, które chcą zdemontować sowieckie pomniki. Mam nadzieję, że w ciągu kilku lat wszystkie znajdą się w naszym skansenie w Bornem-Sulinowie.” – podsumował wiceprezes IPN Paweł Ukielski.
Jak się okazuje w całej Polsce wciąż jest 229 sowieckich pomników. Najwięcej z nich znajduje się w województwie zachodniopomorskim – 43. IPN proponuje samorządom podzielenie się kosztami likwidacji pomników. Kosztem demontażu obciążone byłyby lokalne władze, zaś IPN mógłby sfinansować transport i opiekę nad nimi.
Polecamy: :: Wizja lokalna IPN w Czerwonym Borze [foto+video] :: Skansen pomników Armii Czerwonej w Czerwonym Borze? :: Czy komunistyczne pomniki trafią do Czerwonego Boru?
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze