Dziś w obrządku Kościoła Rzymsko-Katolickiego obchodzona jest Wielka Środa. Dawniej, w tym dniu chłopcy topili "Judasza". Była to kukła ze słomy, ubrana w podarte ubrania. "Judasza" wleczono na łańcuchu, wieziono na taczkach, przed kościołem chłostano go kijami, na koniec wrzucano "zdrajcę" do stawu lub bagienka, by sprawiedliwości stało się zadość. W kościele tego dnia księża odmawiali tzw. "ciemną jutrznię", po każdym psalmie gasili jedną świecę i brewiarzami uderzali w ławki, a chłopcy z kijami im wtórowali, waląc gdzie popadnie. Dziś niestety w naszym regionie tego zwyczaju nikt już raczej nie pamięta.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze