Ma 27 lat. Był zdesperowany i chciał popełnić samobójstwo. Zambrowscy policjanci odnaleźli i w porę udaremnili mu próbę odebrania sobie życia. Młody mężczyzna trafił do szpitala.
W nocy ze środy na czwartek (16/17 września) dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie otrzymał niepokojący sygnał. 27 letni mieszkaniec Zambrowa zdesperowanym głosem poinformował policjanta, że chce odebrać sobie życie.
- „Powiedział, że jest na terenie ogródków działkowych w Zambrowie.” – informuje mł. asp. Monika Dąbrowska oficer prasowy KPP w Zambrowie
Podczas gdy dyżurny podtrzymywał rozmowę telefoniczną z mężczyzną, policyjne patrole błyskawicznie pojechały we wskazane miejsce. Nagle połączenie się urwało i dyżurny stracił kontakt z rozmówcą.
Mundurowi na szczęście jednak w ostatniej chwili odnaleźli mężczyznę. Miał już założoną na szyi pętlę i chwilę przed wejściem policji skoczył. Policjanci natychmiast zdjęli go z pętli.
Jak informuje Dąbrowska, 27-latek miał płytki oddech i zanikający puls. Mundurowi zaczęli go reanimować. Chwilę później mężczyzna odzyskał świadomość. Trafił do łomżyńskiego szpitala.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze