21 września w Zambrowie w Jabłonce znaleziono zwłoki mężczyzny. Policja i prokuratura wyjaśniały okoliczności, w jakich doszło do zgonu oraz ustalały tożsamość znalezionej osoby. Czytelnicy pytają nas, czy wiadomo kim był topielec i jak doszło do tragedii.
Przypomnijmy, że dwa tygodnie temu, we wtorek, 21 września rano w rejonie budowy obwodnicy Zambrowa, w okolicy ulicy Łomżyńskiej, jeden z pracowników pracujący przy budowie obwodnicy zauważył w rzece Jabłonka zwłoki. Na miejsce natychmiast wezwano policję, straż i prokuraturę. Wówczas nie wiadomo było, kim był znaleziony w rzece mężczyzna.
Tego samego dnia rozpoczęto dochodzenie, które miało ustalić tożsamość tragicznie zmarłej osoby oraz okoliczności, w jakich doszło do zgonu. Wówczas policja nie udzielała więcej informacji.
Jak ustaliliśmy, już po kilku dniach policja ustaliła tożsamość mężczyzny. Okazał się nim mieszkaniec Zambrowa, którego następnie rozpoznała rodzina.
Z informacji do jakich dotarliśmy wynika, że w toku prowadzonego śledztwa wykluczono również udział osób trzecich. Mężczyzna musiał zbyt blisko podejść do rzeki, do której wpadł i nie zdołał wydostać się o własnych siłach. Przyczyną śmierci mężczyzny było więc utonięcie na skutek nieszczęśliwego wypadku.
Polecamy: :: W Zambrowie w Jabłonce znaleziono zwłoki mężczyzny :: Kronika kryminalna z dnia 30. września 2010 r. :: Wypadek przed Długoborzem :: Pościg za skradzionym VW (video + foto) :: Makabryczny wypadek przed Laskowcem :: Tragedia na ósemce. Kierowca nie żyje :: Co się stanie jeśli nie przyjmę mandatu za prędkość?
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze