Reklama

Akcja "Prędkość" na drogach naszego powiatu [VIDEO]

04/05/2022 14:00

110 km/h w Zbrzeźnicy, 112 km/h w Grochach-Pogorzelach i 140 km/h w Białymstoku - tak szybko wracali kierowcy po długim weekendzie do swoich domów. Skończyło się to dla nich utratą uprawnień i bardzo wysokimi mandatami.

Wczoraj podlaska policja prowadziła akcję „Prędkość”, podczas której mundurowi zwracali szczególną uwagę na przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości. Blisko 190 policjantów z drogówki, w tym z grupy Speed, skontrolowało w sumie 1038 pojazdów. Mundurowi ujawnili 999 wykroczeń, z czego 805 dotyczyło ogólnie przekroczeń prędkości, a 545 w rejonie przejść dla pieszych. 7 osób straciło prawa jazdy za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym. Z blisko 1400 przebadanych kierowców, wszyscy zmotoryzowani byli trzeźwi. Policjanci zatrzymali też 38 dowodów rejestracyjnych.

Niechlubnym rekordzistą, który stracił prawo jazdy był 65-letni motocyklista. Pirata drogowego nagrała kamera nieoznakowanego radiowozu policjantów z białostockiej drogówki. Mężczyzna jadąc ulicą Generała Stanisława Maczka miał na liczniku 140 km/h.  Na tym odcinku drogi obowiązuje ograniczenie do 70 km/h. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące i został ukarany mandatem w wysokości 2000 złotych.

Reklama

Taka sama kara spotkała kierowcę jadącego z prędkością 112 km/h przez Grochy-Pogorzele (gm. Zambrów). 49-latek przekroczył w terenie zabudowanym dozwoloną prędkość o 62 km/h. 

Nieco niższy mandat karny otrzymał 56-latek, który wczoraj w godzinach porannych jechał z prędkością 110 km/h w Zbrzeźnicy (gm. Zambrów). Taka prędkość w terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, poskutkowała zatrzymaniem prawa jazdy i mandatem karnym w wysokości 1500 złotych.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama