Młoda mieszkanka Zambrowa w środę rano podpaliła w swoim mieszkaniu gazety. Następnie sama próbowała wydostać się z mieszkania oknem. Ze złamaną nogą trafiła do szpitala.
Kłęby dymu wydostające się spod drzwi jednego z mieszkań i ogień zobaczyli dziś rano (środa, 18 lutego) sąsiedzi w jednym z bloków na ul. Podedwornego w Zambrowie. Na miejsce pożaru natychmiast wezwano straż pożarną.
W tym czasie, 22-letnia kobieta mieszkająca w tym mieszkaniu z bratem, próbowała wydostać się z mieszkania poprzez okno. Jak powiedziała nam Oficer Prasowy KPP w Zambrowie st.sierż. Monika Dąbrowska kobieta próbowała zejść po zasłonie okiennej. Niestety wypadła z okna.
Na miejscu natychmiast pojawiło się pogotowie, policja i straż. Pracownicy pogotowia przewieźli poszkodowaną do szpitala. Na skutek upadku kobieta doznała urazu nogi.
Strażacy ugasili ogień i przewietrzyli mieszkanie oraz klatkę schodową. Na szczęście ogień nie zajął żadnych przedmiotów i się nie rozprzestrzenił.
Jak się później okazało, poszkodowana 22-letnia mieszkanka Zambrowa jest niepełnosprawna psychicznie. To ona sama najpierw podpaliła gazety w misce, którą postawiła przy drzwiach wejściowych mieszkania.
Mieszkańcy bloku są zszokowani i zaniepokojeni zachowaniem 22-letniej kobiety. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć ta sama kobieta wcześniej prawdopodobnie już dwukrotnie powodowała pożar w bloku. Jak do tej pory wszystko szczęśliwie się kończyło, jednak mieszkańcy tego bloku obawiają się poważnie o zdrowie i życie swoich rodzin.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze