Młody chłopak trafił do szpitala po wypadku do jakiego doszło w miejscowości Rosochate Kościelne, w nocy z soboty na niedzielę. Samochód osobowy potrącił 15-letniego chłopca. Kierowca był trzeźwy. Jednak poszkodowany nieletni miał niemal promil alkoholu.
Podwójny szok przeżyli rodzice 15-letniego chłopca, który w nocy z soboty na niedzielę wracał do domu i został potrącony przez samochód osobowy. Chłopak ze złamaną nogą i urazem głowy trafił do szpitala. Jak się później okazało 15-latek był nietrzeźwy, w wydychanym powietrzu miał prawie 1 promil alkoholu.
Do wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę w w miejscowości Rosochate Kościelne (pomiędzy Wysokim Mazowieckiem, a Czyżewem Osadą). Prowadzony przez 19-latka VW Polo potrącił 15-letniego chłopca.
- "W tym dniu młodzieniec obchodził swoje 15-te urodziny i po imprezie wracał z bratem do domu." - mówi asp. Renata Grzybowska z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci z Wysokiego Mazowieckiego stwierdzili, że kierowca auta był trzeźwy i nie odniósł żadnych obrażeń. Do poszkodowanego pieszego wezwano natychmiast karetkę. Po udzieleniu pomocy, został przewieziony do szpitala.
Dokładne okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze