Kierowca Ford nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Na widok policjanta gwałtownie skręcił samochodem w jego stronę. Funkcjonariusz jednak zdążył w ostatniej chwili odskoczyć. Po pościgu kierowca został zatrzymany. Okazało się że był nietrzeźwy.
W nocy z czwartku na piątek (22/23 kwietnia) na ul. Białostockiej w Zambrowie policjanci chcieli zatrzymać pojazd do kontroli drogowej. Kierowca Ford Sierry na widok policjanta gwałtownie skręcił w jego stronę chcąc go przejechać.
Funkcjonariusz w ostatniej chwili odskoczył na bok. Wtedy rozpoczął się pościg.
- "Kierowca nie zatrzymywał się, nie reagował na sygnały świetlne i dźwiękowe." - wyjaśnia oficer prasowy zambrowskiej policji mł.asp.. Monika Dąbrowska.
Po przejechaniu około 6 kilometrów kierowca Sierry porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo. Zatrzymał się dopiero kiedy funkcjonariusz oddał strzały ostrzegawcze z broni służbowej.
Po chwili 35 latek został obezwładniony przez policjantów. Okazało się że był pijany, jego badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Nietrzeźwy mieszkaniec miasta został zatrzymany w policyjnym areszcie do dyspozycji Prokuratora Rejonowego w Zambrowie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze