Wysokomazowieccy i zambrowscy policjanci wspólnymi siłami zatrzymali kierowcę, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej w Jabłonce Kościelnej. Uciekając przed policyjnym patrolem, stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Udało się go zatrzymać dopiero w Zambrowie. Okazało się, że mężczyzna był nietrzeźwy.
Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem w miniony poniedziałek, około godziny 00:20, w miejscowości Jabłonka Kościelna próbowali zatrzymać do kontroli drogowej kierowcę seicento. Mimo wyraźnych sygnałów świetlnych, kierujący nie reagował i zamiast zatrzymać się, kontynuował dalszą jazdę drogą nr 66 w kierunku Zambrowa. Policjanci natychmiast ruszyli za nim.
Kierowca nie reagował na polecenia wydawane przez funkcjonariuszy. Uciekając przed policyjnym patrolem wykonywał niebezpieczne manewry, czym stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. W Zambrowie do pościgu dołączył radiowóz z miejscowej jednostki. Próba zatrzymania pirata drogowego, jaką wspólnie podjęli mundurowi, okazała się bezskuteczna. Kierujący seicento kontynuował jazdę ulicami Zambrowa ignorując znaki drogowe.
Policjanci drogą radiową ustalili, że jeden radiowóz wyprzedzi fiata i będzie wyhamowywał, a drugi zablokuje go od tyłu. Manewr ten udało się przeprowadzić na ulicy Łomżyńskiej, gdzie 38-letni kierowca seicento został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad pół promila alkoholu w organizmie.
Komentarze