Pijany kierowca osobowego Forda jechał najprawdopodobniej zbyt szybko. Zderzył się z nadjeżdżającym z przeciwka Oplem. Kierowca Opla trafił do szpitala. Kierowca Forda wyszedł bez obrażeń. Na razie trafił do aresztu.
W nocy z piątku na sobotę (5/6 lutego) na drodze krajowej nr 63 relacji Zambrów - Czyżew, w miejscowości Grochy Pogorzele doszło do wypadku, w którym uczestniczyły dwa samochody osobowe. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że 22-letni mężczyzna jechał Fordem Focusem w kierunku Zambrowa. Młodzieniec najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i stracił panowanie nad pojazdem. Następnie zderzył się z nadjeżdżającym z przeciwka Oplem, którym kierowała 26-letnia mieszkanka powiatu wysokomazowieckiego.
- "Kobieta w wyniku wypadku ze złamaną lewą nogą trafiła do szpitala." - mówi mł. asp. Kamil Sorko z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. - "Jadący Focusem mężczyzna był pijany i nie miał prawa jazdy." - dodaje.
Badanie alkomatem wykazało, że 22 latek miał ponad 1,9 promila alkoholu w organizmie. Ponieważ nie odniósł żadnych obrażeń, trafił do policyjnego aresztu. Teraz za swoje postępowanie odpowie przed sądem.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze