Policjanci zatrzymali 30-letnią matkę, która piła piwo w jednym z barów pod Zambrowem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby u jej boku nie siedziała 6-letnia córeczka. Teraz sprawę wyjaśni sąd rodzinny.
We wtorek wieczorem zambrowscy funkcjonariusze otrzymali sygnał o pijanej kobiecie, która opiekuje się małym dzieckiem. Osoba dzwoniąca na komendę powiedziała, że matka, pod której opieką przebywa 6-letnia dziewczynka pije piwo w jednym z barów pod Zambrowem, a jej stan wskazuje na to, że "ma w czubie".
- "Mundurowi natychmiast udali się do wskazanej miejscowości, tam spotkali kobietę, która szła z 6 letnią córeczką." - poinformowała nas oficer prasowy KPP w Zambrowie st. sierż. Monika Dąbrowska.
Jak dodała Dąbrowska 30-letnia mieszkanka Łomży faktycznie była kompletnie pijana. Alkomat wskazał u niej prawie 1,8 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Policja informuje, że córka nietrzeźwej kobiety była zaniedbana. Dziewczynka trafiła do zambrowskiego szpitala.
Funkcjonariusze ustalili, że taka sytuacja zdarzyła się nie po raz pierwszy. Matka była już pod bezpośrednim nadzorem kuratora sądowego. Dziś decyzją Sądu Rodzinnego w Łomży, 6-letnia dziewczynka została umieszczona w rodzinie zastępczej.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze