Parkujący w niedozwolonych miejscach kierowcy mogą utrudniać prowadzenie akcji ratunkowych przez straż i pogotowie. Z takim spostrzeżeniem, w ramach cyklu artykułów „Problemy (nie) do rozwiązania”, zwrócił się do nas jeden z mieszkańców Osiedla Północ.
Każdy kierowca powinien wiedzieć, że parkowanie samochodu w sposób utrudniający przejazd karetkom i wozom straży pożarnej jest zabronione. Mowa nie tylko o miejscach, gdzie ustawiono znak zakazu zatrzymywania się, ale również o miejscach gdzie parkowanie pojazdów jest niedozwolone z powodu na małą szerokość ulicy, czy ciągu pieszo-jezdnego, co określają odrębne przepisy Kodeksu Ruchu Drogowego. Niektórzy kierowcy nie zwracają na to uwagi i notorycznie nadużywają cierpliwości współmieszkańców narażając zdrowie i życie innych. W sytuacji pożaru czy zagrożenia życia, samochody zaparkowane tuż przy klatkach schodowych utrudniają prowadzenie akcji ratunkowej.
Sytuacja taka ma miejsce w Zambrowie na nowym osiedlu Spółdzielni Mieszkaniowej Nadzieja, np. przy ul. Podedwornego 28 i Kosseckiego 2. Osiedle zostało tak zaprojektowane, że dojście do klatek schodowych odbywa się przez ciąg-pieszo jezdny. Nie ma wyodrębnionych chodników. Jakby tego było mało, pomiędzy klatkami znajdują się wyjazdy z garaży umieszczonych pod blokiem, a na wprost klatek schodowych i tych garaży – znajdują się kompleksy garaży murowanych.
O tym, że na osiedlach tych nie jest dobrze wie każdy, kto był tam przynajmniej raz. Z powodu braku miejsc parkingowych w pobliżach klatek, właściciele garaży parkują na wprost swoich drzwi garażowych, przez co ciąg pieszo-jezdny stanowiący dojazd do klatek i garaży jest bardzo zawężony. Niestety, na to, jak osiedle zostało zaprojektowane, nikt już wpływu nie ma. Można jednak inaczej parkować pojazdy, aby nie utrudniać życia innym.
Z takim spostrzeżeniem zwrócił się do nas jeden z mieszkańców.
- „Odległość między schodami, a garażami jest nie za duża, a do tego jeszcze przed garażami stoją samochody, które skutecznie ograniczają przejazd samochodom osobowym, nie mówiąc o jakiejś karetce bądź straży pożarnej. Samochody zaparkowane bezpośrednio przed garażami znajdującymi się w bloku nie sprawiają problemu, ale te po przeciwnej stronie już ograniczają możliwość przejazdu. Czy w tym wypadku nie powinna być określona jakaś szerokość drogi do swobodnego przejazdu? A co będzie w razie pożaru? Straż dojedzie tylko do połowy albo w ogóle nie wjedzie. Pogotowie również nie podjedzie po chorego wymagającego pomocy lekarskiej. Proszę sprawdzić możliwość przejazdu wieczorem.” - alarmuje jeden z mieszkańców.
Byliśmy w opisywanym przez czytelnika miejscu. Faktycznie, zastaliśmy kilka samochodów zaparkowanych przed garażami na wprost bloku Podedwornego 28. Samochody tak zaparkowane mogą utrudniać akcje ratunkowe strażaków i pogotowia. Warto zaznaczyć, że za garażami, wzdłuż ul. Pułaskiego, znajdowały się wolne miejsca na parkingach.
Próbowaliśmy skontaktować się w tej sprawie ze Spółdzielnią Mieszkaniową „Nadzieja”, która jest zarządcą budynków, aby zapytać czy istnieje możliwość ustawienia przy garażach np. znaku zakazu „B-39”, czyli „strefa ograniczonego postoju”. Takie rozwiązanie, naszym zdaniem, dawałoby mieszkańcom możliwość zatrzymania się na chwilę i wypuszczenia pasażerów, czy pozostawienia pojazdu na okres np. do 5 min, jeżeli faktycznie samochód musi być zostawiony na krótko. Znak taki wyeliminowałby jednak zjawisko pozostawiania na dłużej samochodów przed drzwiami garażowymi. Niestety, mimo kilku prób nie udało nam się porozmawiać z prezesem SM Nadzieja. Postaramy się wrócić do sprawy, jeżeli tylko uda nam się uzyskać w tej sprawie stanowisko Zarządu spółdzielni.
Polecamy - cykl artykułów Problemy (nie) do rozwiązania w Zambrowie: :: GDDKiA oraz Bilfinger Berger naprawiają zniszczone drogi w okolicach Zambrowa :: Pies to nie dziecko, nie wyprowadzaj go na plac zabaw :: Stoiska handlowe ze zniczami przy cmentarzu ograniczają ilość miejsc parkingowych :: Obwodnica Zambrowa otwarta. Jak zmienił się ruch w centrum Zambrowa ... [video] :: Ul. Ogrodowa bez pozwolenia na użytkowanie :: Uwaga na ... wilki :: Problemy (nie) do rozwiązania: Potrzebne lustro na skrzyżowaniu przy cmentarzu :: „Po co im te ścieżki, skoro nie korzystają?” :: Chodniki w Zambrowie :: Problemy (nie) do rozwiązania w Zambrowie i okolicy
Polecamy - pozostałe: :: Mieszkańcy osiedli ZSM zadowoleni z remontów placów zabaw :: Zamiast bloków socjalnych o niskim standardzie, będą bloki komunalne :: Batalia o remonty placów zabaw w ZSM :: Niemal 1,8 mln zł ZSM zamierza wydać na remonty :: 160 nowych mieszkań w 2 lata :: 482 tysiące złotych Nadzieja wydała na remonty :: Nowe podzielniki ciepła w mieszkaniach Nadziei
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze