W żaden inny sposób, jak tylko poezją, nie można tak trafie opisać co to jest miłość lub co czuje się do innej osoby ... Dziś, 14 lutego obchodzimy Walentynki. „Święto”, któremu sceptycy zarzucają, że przyszło do nas z zachodu, że dzień ten bardzo się skomercjalizował. Temu nie da się zaprzeczyć. Jednak trudno też odmówić, że Walentynki mają w sobie niepowtarzalny urok, że dziś panuje wyjątkowy klimat, sprzyjający miłosnym wyznaniom. W dniu Świętego Walentego warto więc swojej sympatii, ukochanej lub osobie, którą po prostu się lubi - wysłać kartkę z życzeniami, ... a może kwiaty? ... czekoladki ...? baloniki ...?
Skąd wzięło się to święto? Dokładnie nie wiadomo. Do dziś historycy nie mogę w tej kwestii dojść do porozumienia. Niektórzy twierdzą, że Świętych Walentych było kilku, inni – wskazuję jedną i tą samą osobę. W każdym razie legenda głosi, że św. Walenty był księdzem żyjącym w trzecim wieku naszej ery w Rzymie, za panowania cesarza Klaudiusza II. Władca ten zabronił swoim żołnierzom wstępować w związki małżeńskie – jego zdaniem nieżonaci mężczyźni byli lepszymi żołnierzami. Ksiądz Walenty – jeszcze wówczas nie święty, ale już słynący jako wyjątkowo pobożny i mądry człowiek, do tego obdarzony mocą uzdrawiania - sprzeciwił się woli cesarza i potajemnie dawał śluby wojownikom i ich wybrankom.
Inna wersja przedstawia Walentego jako młodego chrześcijanina, który pomagał prześladowanym współwyznawcom. Gdy po przyłapaniu, został skazany na śmierć, z więzienia wysłał list do ukochanej, wyznając jej miłość i podpisując się „Twój Walenty”.
Na jeszcze inną genezę tego święta powołują się Brytyjczycy. Ponieważ 14 lutego to dzień, kiedy na Wyspach Brytyjskich ptaki zaczynają łączyć się w pary, Anglicy uważają że święto wywodzi się właśnie z Wielkiej Brytanii, a ludzie po prostu naśladują ptaki...
Jakby nie wyglądała prawda – Walentynki obchodzone były w południowej i zachodniej Europie od średniowiecza. Europa północna i wschodnia, m.in. Polska dołączyła do walentynkowego grona niedawno.
Walentynkowe wyznanie można ukradkiem włożyć do kieszeni, wsunąć do skrzynki lub wysłać pocztą. Otrzymują je najczęściej osoby, które darzymy ciepłym uczuciem, czyli przyjaciele, czasami nauczyciele, sąsiedzi oraz oczywiście zakochani, narzeczeni, małżonkowie ... Pod Walentynką nie powinniśmy się podpisywać. Chodzi o to, aby osoba, do której wysłaliśmy Walentynkę sama odgadła od kogo dostała kartę. Walentynki można obchodzić bez względu na wiek.
Jeśli nie wysłaliście życzeń wcześniej, jeszcze dziś można to nadrobić. Walentynkę można podrzucić osobiście, wkładając ukochanej osobie np. dyskretnie do kieszeni. Walentynkowe życzenia można też wysłać z Internetu.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze