Dziś, 1 kwietnia obchodzona jest "Niedziela Palmowa", która rozpoczyna Wielki Tydzień w Kościele Rzymsko-Katolickim. W tym roku Niedziela Palmowa wypada tydzień wcześniej rok temu. Niedziela Palmowa, którą niegdyś nazywano "kwietną" lub "wierzbną", obchodzona jest na pamiątkę wjazdu Jezusa do Jerozolimy. W Polsce obchodzona jest już od średniowiecza. Rozpoczyna okres przygotowania duchowego do świąt, będącego wyciszeniem, skupieniem i przeżywaniem męki Chrystusa. Tego dnia wierni przynoszą do kościoła palemki, symbol odradzającego się życia.
Do dziś zachował się zwyczaj święcenia palm. Palemki mogą być wykonane z gałązek wierzbowych, leszczyny, sosny, jałowca, malin, czy porzeczek, ozdobione kwiatkami, mchem, ziołami, kolorowymi piórkami (nie powinny jednak zawierać gałązek topoli). Po ich poświęceniu zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże.
Dawniej wtykano także palmy na pola, aby Pan Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem. Według tradycji połknięcie jednej święconej bazi wróżyło zdrowie i bogactwo. Palmą, zaraz po poświeceniu biło się domowników, by zapewnić im szczęście na cały rok.
To właśnie z tych poświęconych gałązek palm spalonych na popiół w następnym roku kapłan posypuje głowy popiołem w Środę Popielcową rozpoczynającą Wielki Post.
Do dziś pewne elementy staropolskich zwyczajów pozostały. W Palmową Niedzielę zambrowiacy zmierzają z palemkami do Kościołów, gdzie odczytywana jest "męka Chrystusa" oraz święcone są przynoszone przez wiernych palemki.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze