W dzień roztopy, w nocy mróz. Zalegający na dachach śnieg w dzień więc się topi, a w nocy zamarza. Sprzyja to tworzeniu się niebezpiecznych sopli lodowych.
Usuwanie zalegającej pokrywy śnieżnej z dachów jest koniecznością w czasie obfitych opadów śniegu. Olbrzymie znaczenie w zakresie bezpieczeństwa odgrywa też eliminacja sopli, powstałych na skutek działania zmiennych warunków atmosferycznych. Bagatelizowanie tego problemu może prowadzić do wielu groźnych zdarzeń. Sopel spadający z dużej wysokości może spowodować ciężki uszczerbek na zdrowiu przypadkowego przechodnia.
Obowiązek odśnieżania oraz usuwania sopli z dachów formalnie spoczywa na właścicielach domów jednorodzinnych oraz administratorach budynków. W przypadku nieusunięcia sopli z dachu budynku użytku publicznego, na jego zarządcę nałożona może być kara w wysokości do 500 zł. Instytucją uprawnioną do kontroli, oprócz inspektorów nadzoru budowlanego, jest też Państwowa Straż Pożarna.
Według Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Zambrowie sezon zimowy 2012/2013 w naszym powiecie, pod względem dbałości właścicieli budynków o porządek na dachach, przebiega „bardzo spokojnie”:
- „Na naszym terenie nie było jak na razie problemów z odśnieżaniem dachów. Widać znaczną poprawę mentalności ludzi. Jak tylko spadł śnieg, to ludzie sami, bez jakichkolwiek nakazów, odśnieżali swoje nieruchomości. Wspólnoty mieszkaniowe również na bieżąco dbały o porządek na dachach swoich budynków (...) Wystarczy spojrzeć na dachy. Praktycznie każdy jest odśnieżony.” - powiedział nam Bogumił Ciborowski z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Zambrowie.
Stan ten, na budynkach należących do Zambrowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, potwierdza prezes:
- „Pracownicy chodzą i zrzucają nawisy śniegów. Mamy również dachy pogrążone, gdzie odkuwane i udrożniane są koryta, żeby nie następowało zalanie. Robimy to na bieżąco, jak tylko sople czy nawisy się pojawiają. Mamy do tego odpowiednich pracowników, którzy mają uprawnienia do pracy ma wysokościach.” - powiedział nam prezes ZSM Henryk Kosieradzki.
Warto jednak przypomnieć, że tej zimy w Zambrowie nie obyło się jednak bez przykrych incydentów związanych z zalegającym na dachach śniegiem. 24 grudnia 2012 roku czapa śniegowa spadła z dachu bloku przy ul. Magazynowej 15 na dwa samochody osobowe. Masa śniegu i energia uderzenia były na tyle duże, że jeden pojazd został niemal doszczętnie zniszczony. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Polecamy: :: Droga zima :: Nie zabraknie kasy na odśnieżanie w mieście :: O włos od tragedii. Z dachu spadł śnieg i zniszczył samochód :: Inspektorzy budowlani przypominają o konieczności odśnieżania dachów
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze