Reklama

Nie wchodź na lód!

25/02/2010 00:00
Nie chodź po zamarzniętych zbiornikach wodnych! Przestrzegamy przed tym zwłaszcza teraz w czasie odwilży. Lód miejscami jest bardzo cienki i zdradliwy zwłaszcza na takich zbiornikach wodnych jak zambrowski zalew, gdzie cały czas pod lodem przepływa woda. O tragedię nie trudno!

Mimo zagrożeń jakie wiążą się z wchodzeniem na zamarznięte zbiorniki wodne, osób nieodpowiedzialnych, nawet w Zambrowie nie brakuje. Świadczą o tym ślady butów na zambrowskim zalewie. Widać je na zdjęciach, które zrobiliśmy w tym tygodniu. Policja i straż ostrzegają, że wchodzenie na lód może skończyć się tragicznie!

Pokrywy lodowe zbiorników wodnych bywają zdradliwe. Zwłaszcza gdy przychodzą cieplejsze dni. Mimo, że przy brzegach lód w wielu miejscach wydaje się gruby, to kilka kroków dalej może być bardzo cienki i kruchy. Szczególnym zagrożeniem są miejsca, gdzie pod lodem cały czas przepływa nurt, takie jak zambrowski zalew, czy rzeki. Na tego typu zamarznięte akweny w ogóle nie powinno się wchodzić.

Służby ratunkowe ostrzegają, że jeśli lód się załamie, człowiek nie jest w stanie sam wyjść na powierzchnię. A kilka minut spędzonych w zimnej wodzie prowadzi do wyziębienia organizmu, utraty sił, przytomności i w konsekwencji śmierci.

Co roku w Polsce odnotowywanych jest wiele śmiertelnych wypadków związanych z załamaniem lodu pod ciężarem człowieka. Niespełna miesiąc temu w naszym województwie na Narwi w okolicach Rzędzian zginęło dwóch młodych geologów. Utonęli w samochodzie, pod którym zarwał się lód na rzece. Ekipy poszukiwawcze ciało jednego z nich znalazły dopiero po kilu dniach. Drugiego ciała nie odnaleziono.

W 2009 roku 47-letni mężczyzna zginął na jeziorze Rajgrodzkim ratując tonącego 7-letniego chłopca, pod którym zarwał się lód. Na pomoc tonącemu ruszyli świadkowie jednak lód załamywał się pod każdą osobą. Dopiero 47-letni mężczyzna w lodowatej wodzie dopłynął do chłopca i przytrzymał go na powierzchni, do czasu aż pozostałe osoby przy pomocy łódki wydostały zmarzniętego 7-latka. Niestety mężczyzna, który go uratował nie był wstanie wydostać się z wody i po kilku chwilach zginął pod powierzchnią jeziora.

Policja i straż ostrzegają. Jeśli nie chcemy aby do takich sytuacji dochodziło – nie wchodźmy na zamarznięte zbiorniki wodne. Policja radzi przestrzec przed tym dzieci!

W artykule, który opublikowaliśmy poniżej zamieszczamy kilka rad strażaków dotyczących zachowania się, sytuacji gdy pod kimś zarwie się lód.

Polecamy:
:: Śnieg na dachu to zimą zjawisko normalne...
:: Strażacy ostrzegają: Czad to cichy zabójca!
:: Akcja: Pomóż nam zrobić z tym porządek! ... przynosi efekty
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama