Zerwane dachy z domów i budynków gospodarczych, setki połamanych, a nawet wyrwanych z korzeniami drzew, tysiące połamanych konarów, zerwane linie energetyczne, zalane piwnice i podtopione uprawy. To smutny bilans nawałnicy, jaka przeszła nad terenem powiatu zambrowskiego w niedzielne popołudnie.
W niedzielę popołudniu nad obszarem powiatu zambrowskiego przeszła gwałtowna burza, której towarzyszyły intensywne opady deszczu i porywisty, a momentami – huraganowy wiatr. Nawałnica spowodowała wiele zniszczeń.
W Wierzbowie Nowym silny wiatr zerwał z domu jednorodzinnego cały dach (więźbę dachową wraz z poszyciem i ociepleniem) oraz jeden ze szczytów. Połamana sterta blachy i drewnianych krokiew „wylądowała” około 30 m od domu zrywając linię energetyczną.
Kilka km dalej, we wsi Szczodruchy, wiatr również zniszczył niemal cały dach na innym murowanym domu. W tym przypadku dom był niezamieszkały. Wiatr zerwał pokrycie dachowe z eternitu oraz połamał większą część więźby dachowej. W odległości 100-200 m od tego domu, w Szczodruchach, wiatr zniszczył dużą część pokrycia dachowego na nowej murowanej stodole oraz zerwał w całości poszycie dachowe na budynku gospodarczym.
Hraganowy wiatr naruszył ponadto w kilku innych miejscach fragmenty poszycia dachowego na różnych budynkach, np. na domu mieszkalnym we wsi Sanie Dąb oraz na oborze w Woli Zambrzyckiej.
W czasie wczorajszej nawałnicy wiele drzew zostało dosłownie wyrwanych z korzeniami, a wiele – pękło, niczym zapałki. Część z tych drzew przewróciło się na drogi blokując przejazd. Ponadto na drogach i chodnikach w Zambrowie i całym powiecie wylądowało tysiące połamanych konarów drzew. W mieście wiatr połamał kilka olbrzymich drzew w Księżym Lasku.
Łamiące się drzewa i konary uszkodziły dziesiątki linii energetycznych, głównie średniego napięcia. Prądu w wielu miejscach, w tym w większej części Zambrowa, nie było kilka godzin.
Do usuwania skutków nawałnicy natychmiast ruszyli strażacy z Państwowej Straży w Zambrowie oraz z jednostek Ochotniczych Straży z terenu całego powiatu. Ciężko pracowali również energetycy, robili wszystko by jak najszybciej przywrócić dostawę energii elektrycznej w Zambrowie i okolicznych miejscowościach.
Straż wzywana też była do wypompowywania wody z piwnicy. Ponadto duże ilości wody w kilku miejscach podmyły krawędzie jezdni, w tym wyrządziły sporo szkód na terenie budowy obwodnicy Zambrowa - woda powymywała część skarp.
Straty wyrządzone przez wczorajszą nawałnicę nie są jeszcze oszacowane. Usuwanie skutków i sprzątanie potrwa wiele dni.
Przypomnijmy, że podobne tak gwałtowne zjawiska atmosferyczne nad obszarem naszego powiatu obserwowaliśmy cztery lata temu: w czerwcu i sierpniu 2008 r. Wówczas w wielu miejscowościach na terenie powiatu zambrowskiego i wysokomazowieckiego wiatr pozrywał dachy z domów i obór, zniszczył linie energetyczne, setki drzew oraz wiele hektarów upraw.
Poniżej film nagrany przez jednego z naszych czytelników:
Polecamy: :: Strażacy z Szumowa rywalizowali w sportach pożarniczych :: W Czerwonym Borze rozegrane zostały zawody strzeleckie strażaków :: Dwa pożary na „Koszarach” i wąż na Białostockiej :: Strażacy z Zambrowa obchodzili swoje święto :: Gminne obchody Dnia Strażaka w Paproci Dużej [foto] :: Spłonęła duża obora w Długoborzu Kolonia :: Pożar drewnianego domu w Zambrowie :: Olbrzymia akcja ratunkowa na terenie budowy obwodnicy (droga krajowa S-8) [foto+video] :: Pożar lasu w Czerwonym Borze. Sytuacja opanowana :: Drzewo uszkodziło dach budynku :: 2009: Skutki burzy w naszym powiecie :: 2009: Przydrożna topola przewróciła się na samochody jadące krajową ósemką :: 2008: Czarnowo Undy i Chmiele najbardziej poszkodowane po sobotniej nawałnicy :: 2008: Pomagają poszkodowanym po wichurze :: 2008: Nawałnica przeszła nad naszym powiatem. Wyglądało groźnie. Nikt nie ucierpiał
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze