10 letni chłopiec wbiegł wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu. Wpadł na maskę auta, zsunął się na jezdnię po czym wstał i pobiegł dalej. Do zdarzenia doszło we wtorek w Zambrowie. Wszystko zarejestrowały kamery monitoringu miejskiego. Na szczęście chłopiec jest cały i zdrowy.
We wtorek w Zambrowie 10-letni chłopiec z chodnika nagle skręcił w lewo i wbiegł na przejście dla pieszych wprost pod koła nadjeżdżającego samochodu. Dziecko wpadło na maskę auta, zsunęło się na jezdnię, po czym wstało i pobiegło dalej. Całe nietypowe zdarzenie zarejestrowała jedna z kamer monitoringu miejskiego.
Jak powiedziała nam oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie st.sierż. Monika Dąbrowska - na szczęście 10-latkowi nic się nie stało.
Do zdarzenia doszło około godziny 10.00 na Alei Wojska Polskiego przed skrzyżowaniem z ul. 71. Pułku Piechoty i Obrońców Zambrowa.
- "W szpitalu został zbadany przez lekarzy. Ku przestrodze policjanci przypomnieli mu zasady bezpiecznego przechodzenia przez jezdnię." - wyjaśnia Dąbrowska.
Zambrowska policja apeluje do rodziców, aby przypominali swoim pociechom zasady bezpiecznych zachowań na drodze. Powinni mówić tym, jakie sytuacje w ruchu drogowym są bezpieczne, a jakich należy się wystrzegać.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze