Wędkarstwo morskie to dobry sposób na spędzenie wolnego czasu nie tylko w wakacje, ale i przez cały rok. Udowodniła to grupa zambrowskich miłośników wędkarstwa, która w tym tygodniu spędziła w Ustce kilkanaście godzin na kutrze rybackim i próbowała swoich sił w połowach dorsza.
W dniach 5-6 marca zambrowscy miłośnicy wędkarstwa morskiego zorganizowali wyprawę do Ustki na połów dorsza. Wędkarze stawili się składem 20-osobowym. W drogę wyruszyli o godzinie 16:00. Po ponad 7 godzinach wędkarze byli już w porcie Ustka na kutrze „AMELIA MAX”. Po zakwaterowaniu się w kajutach poławiacze udali się na zasłużony odpoczynek.
Następnego dnia o godz 5:00 rano rozpoczął się rejs na otwarte morze, ok. 12 mil morskich od brzegu. Dwie godziny później zaczął się pierwszy połów. Mimo wietrznej pogody, do końca dnia sprzyjała słoneczna aura.
Po pierwszym zarzuceniu wędek wędkarze mieli pierwsze udane „brania”. Na pokładzie kutra lądowały nawet po 2 sztuki ryb. Podczas rejsu kucharz na pokładzie przygotował pożywną zupę rybną. Ponadto na kutrze został zorganizowany konkurs na „największą sztukę”. Zawody zostały rozstrzygnięte na koniec połowów. Zwycięzcą został Robert Wiśniewski, któremu udało się złolwić dorsza o długości 74 cm. Wygrany został nagorodzony dyplomem, pucharem oraz nagrodą pieniężną.
Połowy były bardzo owocne dla wszystkich uczestników. Rekordzista wyłowił nawet 47 dorszy. O godzinie 21:00 wędkarze dopłynęli do portu, skąd zabrał ich w drogę powrotną podstawiony bus. O godzinie 5:40 wędkarze wrócili do Zambrowa.
Wyprawa była bardzo udana i bogata w połowy. Każdy wędkarz wrócił z wynikiem dwucyfrowym złowionych ryb i niezapomnianymi wrażeniami.
Komentarze