Laureat dorocznej nagrody Burmistrza Miasta „Złotego Zubra 2007” w kategorii Twórczość i upowszechnianie kultury – Zbigniew Teofil Jach, został dostrzeżony i wyróżniony w konkursie poetyckim organizowanym przez Polskie Radio Białystok.
Konkurs na najpiękniejszy wiersz miłosny organizowany był przez Polskie Radio Białystok z okazji Walentynek już po raz 10. Wśród osób wyróżnionych znalazł się tegoroczny laureat Złotego Żubra w dziedzinie Twórczość i upowszechnianie kultury – Zbigniew Teofil Jach. Pan Zbigniew został wyróżniony za trzy wiersze miłosne: „Zakochany księżyc”, „Na zawsze” oraz „Marzenia Walentego”.
Sam Zbigniew Jach jest postacią niezwykłą. Na co dzień – od 18 lat jest Naczelnikiem Wydziału Spraw Obowatelskich w Urzędzie Miasta Zambrów i radnym powiatu zambrowskiego, wcześniej pełnił też funkcję radnego Rady Miasta, Przewodniczącego Komisji Budżetowej oraz Przewodniczącego Rady Powiatu Zambrowskiego. W roku 2006 za swoją wieloletnią działalność w organach samorządu terytorialnego otrzymał tytuł „Samorządowca Roku” przyznany przez czytelników Tygodnika Kontakty. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji UW. Każdy, kto nie zna Zbigniewa Jacha – pomyślałby: „gdzie w żuciu prawnika, urzędnika i samorządowca jest miejsce na poezję”. A jednak! Wystarczy odwiedzić gabinet naczelnika Jacha, gdzie od lat gromadzi setki „przedmiotów z duszą” i staje się jasne, że pasja z jaką Zbigniew Jach zajmuje się i opowiada o sowich zainteresowaniach, świadczy o wielkiej wrażliwości. Znany jest ze swoich oryginalnych zainteresowań, związanych główne z historią Zambrowa i regionu. W 2007 roku wydał swój pierwszy tomik poezji pt. „... od serca”, który w znakomitej większości dotyczy mieszkańców oraz miasta Zambrów. W lutym 2008 roku z rąk burmistrza miasta Kazimierza Dąbrowskiego, odebrał statuetkę Zambrowskiego Żubra 2007 za twórczość i upowszechnianie kultury.
Poniżej trzy wiersze, za które Zbigniew Jach otrzymał wyróżnienie w konkursie walentynkowym Polskiego Radia Białystok: [przedruk w Zambrowskim Portalu Internetowym, za zgodą autora]
Zakochany księżyc Księżyc zaprosił gwiazdy do siebie, Był dziwnie blady i stroił minki. Miłosne spojrzenia słał po niebie, I szeptał: kocham was Walentynki.
Po czym z małego zrobił się duży, Wszystkie wyściskał bardzo serdecznie. Każdej z osobna wręczył po róży, I szeptał: niech miłość trwa wiecznie
Marzenia Walentego Gwiazdkę z nieba bym ci skradł, Gdybym miał dwadzieścia lat. I położył u twych nóg, Gdybym tylko mógł. Dałbym tobie skrawek nieba, Dach nad głową, kromkę chleba, Kwiaty świata i klejnoty. Wszystko dla cię skarbie złoty. A, że mam pięćdziesiąt pięć, Pozostała tylko chęć.
Na zawsze Gdzie ty- tam moja myśl. Gdzie ty – tam moje serce. Gdzie ty – tam moja dusza. Gdzie ty – tam ja. Na zawsze.
/Z. Jach/
Polecamy: :: .. od serca – prezentacja tomiku poezji Zbigniewa Teofila Jacha
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze