Dokładnie o tysiąc zmniejszyła się ilość osób bezrobotnych zarejestrowanych w Powiatowym Urzędzie Pracy w Zambrowie w 2007 roku, w porównaniu do 2006 roku. Fakt ten cieszy chyba wszystkich. Świadczy o dużym popycie na pracowników na rynku pracy. Czy jednak na rynku pracy jest aż tak różowo?
Wspomniany tysiąc osób bezrobotnych, to osoby, które znalazły pracę w ciągu ostatnich miesięcy i na stałe mogły zostać wykreślone z ewidencji Urzędu Pracy w Zambrowie. Liczba ofert pracy w bieżącym roku, w porównaniu do lat ubiegłych jest znacznie wyższa, widać to chociażby po cotygodniowych ogłoszeniach publikowanych na Zambrowskim Portalu www.zambrow.org w Aktualnościach.
Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Dariusz Olszewski mówi, że wzmożony ruch na rynku pracy i większy popyt na pracowników jest powodem do zadowolenia, jednak nie oznacza to, że na zambrowskim rynku pracy jest idealnie. Niestety, jak się okazuje problemy potrafią sobie nawzajem stwarzać zarówno pracodawcy, jak i pracownicy.
Do największych bolączek charakteryzujących rynek pracy na terenie naszego powiatu należy rozbieżność dużej części ofert pracy składanych przez przedsiębiorców w Urzędzie Pracy w Zambrowie, pomiędzy warunkami przedstawionymi w ofercie, a rzeczywistymi warunkami pracy i płacy. Uskarżają się na to bezrobotni. Często w ogłoszeniu pracodawcy obiecują „złote góry”, podczas gdy rzeczywistość nie jest taka „różowa”.
- „Często pracodawcy prezentują postawę >nadzorcy niewolnika< i na pytania dotyczące zakresu obowiązków, czasu pracy i wynagrodzenia, pracownikom odpowiadają, że >na mojej posesji ja żądzę i ja ustalam prawa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze