Okazuje się, że w naszym województwie nie tylko w Zambrowie i Szumowie nie zmieniono nazw ulic, które kwalifikują się do dekomunizacji. Po weryfikacji IPN-u problem ten dotyczy już 14 dróg.
Przypomnijmy, że jednym z zapisów tzw. ustawy dekomunizacyjnej jest obowiązek nałożony na władze samorządowe, aby zmienić „nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, upamiętniające osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny”. Samorządy miały na to czas do 2 września. Dla większości z nich znaleziono już nowych patronów.
Początkowo mówiło się, że w województwie podlaskim do wymogów tej ustawy nie dostosowały się jedynie dwa samorządy: Miasto Zambrów oraz Gmina Szumowo. W obu przypadkach chodzi o ulice noszące imię Bolesława Podedwornego, które zdaniem IPN-u powinny zostać zmienione. Zarówno Miasto Zambrów, jak i Gmina Szumowo nie podjęły jednak stosownych uchwał w tej sprawie.
Teraz okazuje się jednak, że w naszym województwie nazw ulic kwalifikujących się do dekomunizacji jest więcej. Łącznie ma to dotyczyć już 14 dróg w 9 gminach. Jak podaje Polskie Radio Białystok, zdaniem IPN-u zmiany nazwy wymagają m.in. ulice Leona Kruczkowskiego w Białymstoku, Kleosinie i Gąsówce, Aleksandra Węgierki w Białymstoku, czy 35-lecia PRL w Wiźnie. Teraz, zgodnie z procedurami, to wojewoda ma wydać zarządzenie zastępcze. W uzgodnieniu z IPN-em zostaną wówczas określone nowe nazewnictwa tych ulic.
Aktualnie służby wojewody oczekują na opinie IPN potwierdzające niezgodność nazwy z ustawą dekomunizacyjną.
Komentarze