We wtorek policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku w okolicach miejscowości Ostrożne na trasie nr 8 zatrzymali pędzącego z prędkością ponad 200 km/h motocyklistę. „Kaskader” za swój wyczyn zapłacił mandat w wysokości 400 zł i dostał 10 pkt. karnych. Dodatkowy mandat (300 zł) otrzymał za .... brak prawa jazdy na motocykl.
W miniony wtorek, około godz. 10.20 funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, poruszający się nieoznakowanym pojazdem z video-radarem, zauważyli motocyklistę pędzącego z ogromną prędkością. Z nagrania wynika, że kierowca Kawasaki dozwoloną prędkość przekroczył o 110 km pędząc ponad 200 km/h. Do zdarzenia doszło na drodze krajowej nr 8 na odcinku Zambrów – Warszawa, w okolicach miejscowości Ostrożne.
Jak informuje podinsp. Jacek Dobrzyński rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku, motocyklista 37-letni mieszkaniec Wołomina posiadał wiele kategorii prawa jazdy (na samochody osobowe, ciężarowe z przyczepami, ciągniki rolnicze). Niestety brakowało mu tylko kategorii A - pozwalającej na kierowanie motocyklem, którym jechał.
Policjanci za przekroczenie prędkości nałożyli na kierowcę Kawasaki mandat w wysokości 400 zł i 10 punktów karnych. Natomiast za brak uprawnień na motor, kierowca zapłacił kolejne 300 zł.
Podlaska Policja ostrzega - droga publiczna to nie tor wyścigowy ani gra komputerowa! Brawurowy slalom między samochodami to igranie z losem swoim i innych współuczestników ruchu. Każdy błąd może kosztować ludzkie życie. Decydują o tym ułamki sekund. "Game over" w tym przypadku oznacza koniec, od którego nie ma powrotu.
Przypomnijmy, że do podobnego zdarzenia doszło w połowie wakacji w Zambrowie. Policjanci podczas patrolu nieoznakowanym pojazdem, na Alei Wojska Polskiego zauważyli motocykl poruszający się z dużą prędkością. Jego kierowca wyprzedzał inne pojazdy na podwójnych liniach ciągłych, skrzyżowaniach i przejściach dla pieszych. Gdy policjanci włączyli sygnały, motocyklista nie zatrzymał się do kontroli. Rozpoczął się dramatyczny pościg ulicami Zambrowa. Motocyklista wyprzedzając inne pojazdy z prawej strony, nie ustępując pierwszeństwa przejazdu innym pojazdom, ani pieszym znajdującym się na oznakowanych przejściach dojechał na ul. Ustronną, gdzie porzucił motor i zaczął uciekać pieszo. Policjanci zatrzymali go po krótkim pościgu. Był to 21-letni Kamil M. – mieszkaniec Zambrowa. W czasie krótkiej ucieczki policjanci doliczyli się wykroczeń drogowych, o „wartości” 5 tys. zł.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze