5 czerwca Zambrów gościł delegację z firmy McAlleer & Rushe Group z Idlandii, która jest zainteresowana terenami przeznaczonymi pod przemysł w rejonie ulic: Sitarska, Strzelnicza i Aleja Wojska Polskiego w Zambrowie.
Burmistrz Miasta Kazimierz Dąbrowski powiedział nam, że z przedstawicielami firmy prowadzone były 5-godzinne rozmowy wstępne. Burmistrz nie ukrywa, że obie strony z rozmów wyszły zadowolone. Oznacza to, że na pewno miasto czeka II tura rozmów i bardziej szczegółowych ustaleń.
Z tego co udało nam się dowiedzieć Irlandczycy zainteresowani są zakupem terenów od Miasta. Aby jednak ostatecznie mogło dojść do transakcji samorząd musi przygotować infrastrukturę techniczną. W tym celu Urząd Miasta w Zambrowie złożył wniosek do Sektorowego Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko o 8 mln złotych. Jak tylko Komisja Europejska zatwierdzi cały program Rozwoju Polski Wschodniej, Zambrów może liczyć na te pieniądze.
Za pieniądze z Unii burmistrz Dąbrowski chce wykonać całe uzbrojenie terenu przeznaczonego pod przemysł. Wykonane mają zostać drogi wewnętrzne i dojazdowe: ul. Strzelnicza i ul. Sitarska. Doprowadzone mają zostać media: woda, kanalizacja deszczowa, kanalizacja sanitarna itp. Jeśli uda się pozyskać pieniądze i planowane prace zostaną wykonane, to Miasto planuje sprzedać cały teren (około 20 ha) w ramach przetargu, z wyłączeniem dróg wewnętrznych i dojazdowych wraz z całą infrastrukturą wybudowaną ze środków unijnych, które pozostaną własnością miasta. Obecnie 20-o hektarowa działka będąca własnością Miasta Zambrów w większości to nieużytki.
Na pytanie „jaki przemysł może ruszyć na tych terenach?”, burmistrz odpowiada, że „na pewno nieuciążliwy dla środowiska – to podstawowy warunek” i dodaje, że „dzięki temu powstaną w naszym mieście nowe miejsca pracy”. Być może inwestor wybuduje tam hale produkcyjne lub magazynowe.
Oprócz przedstawicieli wspomnianej Irlandzkiej firmy, terenem podobno interesuje się również jeszcze jedna zagraniczna firma i jeden przedsiębiorca krajowy. O tym, komu ostatecznie teren zostanie sprzedany, zadecyduje wynik przetargu, jaki będzie ogłoszony na sprzedaż. Najważniejszym kryterium będzie tu wysokość oferty. Ziemie kupi ta firma, która zaproponuje najwięcej za m2 i zadeklaruje najwyższe zatrudnienie.
W rozmowach z wieloma przedsiębiorcami z regionu, w tym m.in. z Łomży, często pojawia się stwierdzenie, że Zambrów to jeden z nielicznych w kraju przykładów na to, że samorząd lokalny ma wpływ na pobudzanie gospodarki i zmniejszanie bezrobocia. Przypomnijmy, że dzięki uporowi burmistrza w dążeniu po pieniądze z Unii, po wielu perypetiach Miastu udało się zdobyć dofinansowanie, dzięki któremu zostały wyremontowane niszczejące w środku miasta hale po zakładach bawełnianych. Obecnie na halach o pow. 20 tys. m2 funkcjonuje Zambrowski Park Przemysłowy, w którym produkcję prowadzi 3 duże firmy oraz znajduje się kilka innych mniejszych firm usługowo-handlowych. W najbliższych planach jest również stworzenie II i III części Zambrowskiego Parku Przemysłowego, w kolejnych halach przejętych przez Skarb Państwa za długi zambrowskiej „bawełnie”.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze