Reklama

Fizjoterapeuci nie przyszli do pracy. Domagają się podwyżek [foto]

22/05/2019 11:00

Trwa ogólnopolski protest fizjoterapeutów. Strajk nie ominął także zambrowskiej placówki medycznej. Dziś specjaliści z tej gałęzi medycyny zatrudnieni w Szpitalu Powiatowym w Zambrowie poszli na zwolnienia lekarskie. W związku z tym działalność musiała zawiesić Pracownia Rehabilitacji i Fizjoterapii przy ul. Białostockiej.

 

Protest fizjoterapeutów zorganizowany przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pracowników Fizjoterapii (OZZPF) trwa od 7 maja. Domagają się podwyżek płac – większość otrzymuje tylko minimalne wynagrodzenie lub niewiele ponad, czyli ok. 2 tys. zł na rękę. Jako trzecia grupa w służbie zdrowia, po lekarzach i pielęgniarkach, fizjoterapeuci nie są zauważani i szanowani. Zamiast tego kojarzeni są potocznie z masażystami. Do tego od stycznia dostali dodatkowe, nowe obowiązki.

 

Za wykonywaną pracę chcą otrzymywać większe wynagrodzenia, dokładnie podwyżkę o 1600 zł, domagają się też wzrostu wyceny świadczeń gwarantowanych fizjoterapeutycznych i urlopów szkoleniowych. Oczekują ruchu od ministerstwa zdrowia.

Reklama

 

Ogólnopolski protest fizjoterapeutów pod nazwą „maj bez fizjoterapeutów” przyniósł już dzień, w którym fizjoterapeuci brali wolne, bo szli masowo oddawać krew i inny, w którym swoje obowiązki wykonywali dokładnie według przepisów, a więc w praktyce wolniej niż zwykle i nawet kosztem części zabiegów. Nie przyniosło to jednak skutku, dlatego fizjoterapeuci zaostrzyli protest i biorą zwolnienia chorobowe.

 

Do ogólnopolskiego protestu przyłączyli się m.in. fizjoterapeuci zatrudnieni w Szpitalu Powiatowym w Zambrowie, którzy także masowo skorzystali ze zwolnień lekarskich, paraliżując w ten sposób pracę Pracowni Rehabilitacji i Fizjoterapii przy ul. Białostockiej. Dziś zastaliśmy tam puste sale rehabilitacyjne. Nie wszyscy pacjenci zostali jednak uprzedzeni o odwołanych zabiegach i nie kryją z tego powodu oburzenia.

Reklama

 

- „Przywiozłam chorą mamę po udarze. Z trudem sprowadziłam ją z piętra z bloku. Wczoraj byliśmy na rehabilitacji i nawet nic nie zostało powiedziane, żeby dowiedzieć się, czy będzie rehabilitacja, czy nie. Mama jest po ciężkim udarze, nie mówi nawet, ciężko jest jej się poruszać. Widzieli, jaka jest i w ten sposób traktują pacjentów...” - powiedziała nam kobieta, którą zastaliśmy dziś rano przed wejściem do Pracowni Rehabilitacji i Fizjoterapii przy ul. Białostockiej.

 

Prezes szpitala mówi, że nie wiadomo jak długo taka sytuacja może potrwać. Z informacji wywieszonej na drzwiach Pracowni Rehabilitacji i Fizjoterapii przy ul. Białostockiej pacjenci dowiadują się, że z powodu braków kadrowych zabiegi rehabilitacyjne nie będą udzielane do 26 maja.

Reklama

 

- „Wszystko jest w rękach ministra, który jest człowiekiem nieodpowiedzialnym. Powinien być w trybie pilnym odwołany, bo udaje, że nie ma problemu rehabilitantów, laboratoriów, pracowników administracji, całego zaplecza technicznego. Poza tym jest problem taki, że nie ma szpitala, który by w pierwszym kwartale tego roku był na wyniku dodatnim. Wszystkie poniosły stratę, bo jest w tej chwili skrajnie niedofinansowane lecznictwo szpitalne.” - powiedział nam prezes zambrowskiego szpitala Bogusław Dębski.

Reklama

 

Minister Szumowski mówi zaś, że szpitale będą mogły dać fizjoterapeutom podwyżki z puli, która powstanie po podwyższeniu ryczałtów i zwiększeniu wyceny świadczeń, np. na internie. Chodzi o 680 mln zł. Rehabilitacja jest jednak finansowana oddzielnie i z ryczałtem nie ma nic wspólnego. Minister podkreśla także, że wszystko leży w rękach dyrektorów placówek.

 

Protesty fizjoterapeutów trwają także w szpitalach w Białymstoku, Łomży, Mońkach, Hajnówce i Suwałkach. Dołączyli do nich również diagności laboratoryjni. Jeśli nie dostaną podwyżek, fizjoterapeuci zapowiadają, że wkrótce podejmą głodówkę strajkową.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Nauczyciel - niezalogowany 2019-05-22 12:22:16

    Brawo fizjoterapeuci! Trzeba walczyć o swoje! Może w końcu ktoś doceni waszą pracę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-05-22 12:49:40

    I bardzo dobrze. Wychodzi indolencja i niekompetencja rządu. Potrafią tylko obiecywać gruszki na wierzbie, przekupywać ludzi własnymi pieniędzmi i trzymać się koryta, obsadzając kolejne stanowiska swoimi ludźmi. A przy tym mydlą ludziom oczy o wrogach Polski, faszystach, odzyskiwaniu godności i nie wiadomo czym. Tyle tylko, że największym wrogiem Polski jest obecny rząd.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-05-22 13:01:34

    Wielomiesieczne kolejki do Pani Rogowskiej to kpina. Potem kilka miesięcy w kolejce na zabiegi. A władzę samorządowe udają, że sprawy nie było i nie ma. Żeby na cały Powiat był jeden ośrodek rehabilitacyjny to kpina. Niech nowy zarząd Powiatu z nową radą nie udają że nic nie wiedzą. Do roboty, a nie tylko diety brać!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama