Mieszkańcy Zambrowa nadal odczuwają skutki czerwcowych nawałnic. Olbrzymie opady deszczu, nadal dają o sobie znać w postaci dziur, które pojawiają się nawet po kilku tygodniach.
Najpierw przy Pl. Sikorskiego, następnie przy ul. Ostrowskiej, a ostatnio przy ul. Białostockiej. Dziur i wyrw w chodnikach w Zambrowie nie brakuje. Pojawiają się, dosłownie „jak grzyby” po deszczu. Kolejna wyrwa pojawiła się przy ul. Elektrycznej, na trawniku przy studzience telekomunikacyjnej, odsłaniając biegnące pod ziemią przewody. O sprawie poinformowała nas czytelniczka.
- „Przy Al. Woj. Pol. 49c znajduję się spora dziura, na szczycie od elektrowni. Ma pewnie ponad metr głębokości, a w niej wisi jakiś kabel. Nikt nie poczuwa się do tego, by coś z nią zrobić. Wszyscy obudzą się, kiedy stanie się jakieś nieszczęście, bo przecież dzieci bawią się nieopodal.” - pisze czytelniczka portalu.
Krater w trawniku jest szeroki i głęboki na ponad metr. W otworze widać przebiegający pod ziemią przewód. Nie jest to co prawda ciąg komunikacyjny, ale obok znajdują się bloki, domy prywatne i ośrodek Caritas. W pobliżu przechodzi i bawi się sporo dzieci. O tragedię faktycznie nie trudno.
O sprawie poinformowaliśmy więc Urząd Miasta. Ku naszemu zadowoleniu pracownicy natychmiast podjęli kroki w celu zabezpieczenia miejsca.
Wyrwa została zabezpieczona. Zanim szkoda zostanie naprawiona urzędnicy chcą ustalić co było przyczyną i naprawić tak, aby ziemia ponowie się nie zapadała, i aby nie uszkodzić instalacji telekomunikacyjnych należących do telewizji kablowej Dipol, Netii oraz Tekelkomunikacji Polskiej, znajdujących się w studzience.
Polecamy: :: Uwaga dziura :: „Mistrzowie” parkowania [foto] :: Dziura (nie) do załatania :: Uwaga na spróchniałe drzewa w parku :: Parkuj z głową! [foto] :: Fatalne ulice po zimie [foto] :: Problem na parkingu. Miejsca są, ciężko wyjechać :: Problemy (nie) do rozwiązania: Ze śmieciami przez błoto
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze