"Powiedział Bartek, że dziś tłusty czwartek, a Bartkowa uwierzyła i nam pączków nasmażyła" - tak mówi staropolskie, dobrze znane wszystkim przysłowie.
Tłusty czwartek w tym roku wypada wyjątkowo wcześnie – 31 stycznia. Jest to ostatni czwartek przed okresem Wielkiego Postu. Zgodnie z tradycją dziś możemy zapomnieć o liczeniu kalorii i do woli zajadać się pączkami i faworkami (chrustem).
Od samego rana w Zambrowie w sklepach spożywczych i ciastkarniach, mieszkańcy kupują przeważnie pączki i to w dużych ilościach. Przez cały dzień w zambrowskich cukierniach i sklepach będą dowożone świeże pączki. A wybór w tym roku jest duży. Największym jednak powodzeniem cieszą się w tym roku pączki z dżemem i z tofi.
Skąd się wzięły dzisiejsze pączki – dokładnie nie wiadomo. Prawdopodobnie dotarły do Polski z Turcji lub z Wiednia. Już w XVII w. doskonałe pączki można było spróbować w Warszawie. Pewne jest jednak jedno, że pączki na dobre zadomowiły się w polskiej tradycji.
W dawnych czasach bardzo hucznie obchodzono cały ostatni tydzień karnawału od Tłustego Czwartku do wtorku przed Środą Popielcową. We wszystkich domach gospodynie gotowały dużo potraw: kaszy, kapusty, ziemniaków ze skwarkami; oraz piekły na tłuszczu słodkie racuchy, bliny, pampuchu oraz oczywiście pączki i chrust. Wieczorami, szczególnie na wsiach biesiadowano przy stołach dużo jedząc, pijąc i bawiąc się. Starano się wtedy najeść do syta dobrych rzeczy, aby na okres zbliżającego się Wielkiego Postu „nagromadzić zapasów”, ponieważ okres post zgodnie z dawną polską tradycją obchodzony był bardziej rygorystycznie niż obecnie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze