Reklama

Czy nauczyciele dostaną wynagrodzenie za czas strajku?

29/04/2019 09:51

Związek Nauczycielstwa Polskiego zawiesił strajk. Jednocześnie zwrócił się do prezydentów, burmistrzów, wójtów i starostów o wypłacenie nauczycielom wynagrodzeń za okres strajku. Jednak Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i wydana niedawno opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej mówią jasno, że wynagrodzenie za czas strajku się nie należy.

 

Strajk trwający od 8 kwietnia i przewidywany brak wynagrodzeń dla strajkujących, jest często głównym powodem, dla którego nauczyciele rezygnują z walki. Jak czytamy na stronach ZNP – zgodnie z prawem dyrektorzy mogą nie wypłacić wynagrodzenia za dni „strajkowe”. Zgodnie z prawem też, takie wynagrodzenie może być wypłacone – decyzja leży (teoretycznie) w gestii dyrektora. Z reguły jednak takie rzeczy ustalane są na szczeblu samorządowym. Pytanie: „Czy nauczyciele dostaną wynagrodzenia za dni strajkowe w szkołach prowadzonych przez Miasto Zambrów?” w imieniu strajkujących nauczycieli zadała burmistrzowi na ostatniej sesji Rady Miasta Zambrów radna Wioletta Walasek, która sama z zawodu jest nauczycielką.

Reklama

 

Choć wynagrodzenie podstawowe nauczycieli reguluje rozporządzenie ministra edukacji, formalnie ich pracodawcą jest właśnie samorząd. To rada miasta lub gminy ustala wysokość dodatków do nauczycielskich pensji i budżety szkół. W zależności od typu szkoły organem odpowiedzialnym jest: wójt, burmistrz, prezydent, zarząd powiatu czy zarząd województwa. Na utrzymanie szkół samorządy dostają subwencję oświatową. Nie pokrywa ona jednak wydatków w 100%.

 

- „Ta sytuacja, która jest w kraju jest złożona, skomplikowana i wysoce niejasna. Mieliśmy spotkanie z panem starostą, przedstawicielami związków zawodowych szkół średnich i podstawowych miasta Zambrowa i na ten temat dyskutowaliśmy. Na razie, począwszy od prezydenta Warszawy skończywszy na wójcie gminy daleko w Polsce, to są deklaracje. Ja mogę jedno powtórzyć co powiedziałem, że budżety naszych szkół są uchwalone i nie myślę zabierać tych pieniędzy za czas strajku. Tylko co z tymi pieniędzmi będzie to trudno w tej chwili powiedzieć, bo są dywagacje. Z jednej strony są pieniądze, a z drugiej będą naciski Regionalnej Izby Obrachunkowej, która będzie kontrolowała wójtów, burmistrzów, prezydentów, będzie kontrolowała dyrektorów szkół, na co te pieniądze wydali.” - mówił odpowiadając radnej Walasek burmistrz Kazimierz Dąbrowski.

Reklama

 

Izby obrachunkowe, o których wspominał burmistrz, powołują się na artykuł 23. ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, według którego „nie jest dopuszczalna wypłata wynagrodzenia za czas strajku tym pracownikom, którzy uczestniczyli w akcji strajkowej”. Wypłacanie wynagrodzenia w takim wypadku byłoby niezgodne z prawem. Czyli, jeśli pieniądze zostaną wypłacone strajkującym nauczycielom za okres strajku w dowolnej formie, włodarze i dyrektorzy placówek oświatowych będą odpowiadać za naruszenie dyscypliny finansów publicznych, co dla nich wiąże się z opuszczeniem zajmowanego stanowiska. To w zasadzie kończy na ten moment temat wypłat strajkującym nauczycielom.

Reklama

 

Temat wsparcia nauczycieli został poruszony także podczas ostatniej sesji Rady Powiatu przez radną Edytę Marchelską-Groszfeld z klubu radnych PiS. Zwróciła się ona z tym do Przewodniczącego Rady Powiatu Zbigniewa Jacha. Ten odpowiadając stwierdził, że „nie jest od wspierania nauczycieli, a od prowadzenia Rady”. W dalszej części obrad z podobnym pytaniem, ale do starosty, wyszedł radny Ryszard Świderski, który na co dzień pełni funkcję dyrektora podległej Miastu Szkoły Podstawowej Nr 4 w Zambrowie.

Reklama

 

W odpowiedzi wicestarosta Jacek Murawski mówił, że zarówno starosta, jak i Przewodniczący Rady Powiatu spotkali się ze strajkującymi nauczycielami. Mówił, że odbyło się także spotkanie przedstawicieli związków zawodowych ze starostą. Ponadto, podobnie jak burmistrz powołując się na opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej, stwierdził, że nauczyciele oraz personel szkolny nie mogą otrzymać wynagrodzenia z kasy samorządowej za dni, w których wstrzymują się od pracy. Podkreślił jednak, że Zarząd Powiatu podjął decyzję, aby przekazać pieniądze dyrektorom szkół co oznacza, że będą oni mieli możliwość dysponowania środkami finansowymi. Pod znakiem zapytania pozostaje jednak kwestia, w jaki sposób będą oni mogli wypłacić je nauczycielom jako rekompensatę za dni strajkowe. Jak mówił Przewodniczący Rady Powiatu, Zarząd będzie przyglądał się aktualnym przepisom prawa i szukał rozwiązań, aby legalnie móc to zrobić.

Reklama

 

Wicestarosta poinformował też, że 11 kwietnia, wraz z burmistrzem Zambrowa, uczestniczył w drugiej debacie samorządowej, która odbyła się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

- „Spotkaliśmy się z rozczarowaniem, ponieważ strona rządowa, ani pan premier, ani minister edukacji narodowej, ani nikt z przedstawicieli rządu w tym dniu nie przyjechał i nie chciał z nami rozmawiać jako przedstawicielami samorządu odpowiedzialnego za prowadzenie tych placówek oświatowych. Jedynie wymieniliśmy się swoimi spostrzeżeniami, oświata jest niedofinansowywana, ponarzekaliśmy i na tym się skończyło.” - mówił wicestarosta Jacek Murawski.

Reklama

 

Radna Edyta Marchelska-Groszfeld wyszła jeszcze z propozycją, aby w najbliższym możliwym czasie rozważyć podniesienie nauczycielom pracującym w szkołach podległych Powiatowi dodatki motywacyjne do takiej kwoty, jaką otrzymują nauczyciele zatrudnieni w szkołach miejskich. 

 

Strajk nauczycieli został zawieszony od 27 kwietnia. Każdy nauczyciel z ZNP od poniedziałku powinien zatem przystąpić do pracy. Przewodniczący ZNP Sławomir Broniarz podkreślał w ubiegłym tygodniu, że Związek Nauczycielstwa Polskiego w najbliższych dniach nie podpisze porozumienia, które rząd zawarł z oświatową Solidarnością. Dodał, że nauczyciele dają premierowi Morawieckiemu czas do września.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-04-29 11:09:28

    Z jakiej racji wynagrodzenie za czas strajku? Dzieci i młodzież dostali po dupie, materiał nie przerobiony... A teraz będą cisnąć w szkołach bo z materiałem będą do tyłu. Wiele wykształconych osób pracuje na produkcji itp i nie płaczą. Nauczyciele siedzą na dupie kawkę na lekcjach popijając co 45 minut przerwa, wakacje wszystkie święta dni wolne odpoczywają a im wiecznie źle. Chcieli strajku to niech poznają konsekwencje jakie to cienie za sobą

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-29 11:17:35

    Nie należy się a jak będą się skarżyć to niech się ciszą że nikt im nie każe pokryć kosztów związanych ze strajkiem dla szkół i dla rodziców Nie dawać ani grosza bo stracicie poparcie rodziców dzieci !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-04-29 11:39:16

    Absolutnie ani grosza kto dostaje wynagrodzenie za niewykonaną pracę

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama