Reklama

Czy nasze dane osobowe trafiły do Poczty Polskiej? [aktualizacja]

24/04/2020 16:18

Poczta Polska przesłała mailowo wnioski do samorządów o podanie imion, nazwisk, adresów i numerów PESEL osób ze spisu wyborców. Takie pisma otrzymali również włodarze z naszego powiatu. Czy nasze dane trafiły do zasobów Poczty Polskiej?

 

Wczoraj zawrzało w całej Polsce. Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast otrzymali maile, w których Poczta Polska domaga się przekazania danych ze spisu wyborców. Chodziło o wykaz zawierający imiona, nazwiska, adresy, a nawet PESEL mieszkańców uprawnionych do głosowania w zbliżających się wyborach prezydenckich. Poczta powołała się na art. 99 specustawy o koronawirusie, na mocy której Poczta Polska "ma podjąć czynności niezbędne do przygotowania przeprowadzenia wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r.". Wiadomość została podpisana „Poczta Polska” – bez podania imienia i nazwiska osoby wysyłającej.

Reklama

Jak udało nam się dowiedzieć, takie pisma trafiły również do skrzynek mailowych włodarzy z naszego powiatu. Wczoraj, 23 kwietnia Poczta Polska zwróciła się do burmistrza Zambrowa oraz okolicznych wójtów z wnioskiem o przekazanie danych wyborców, m.in. ich imion, nazwisk, numerów PESEL i adresów. Podobnie jak w całym kraju, wiadomość nie zawierała podpisu elektronicznego czy nawet imienia i nazwiska osoby kierującej wniosek.

Burmistrz Miasta Zambrów Kazimierz Dąbrowski, Wójt Gminy Zambrów Jarosław Kos, Wójt Gminy Szumowo Jarosław Cukierman i Wójt Gminy Rutki Dariusz Modzelewski zapewniają, że nie przekazali Poczcie Polskiej żadnych danych osobowych mieszkańców. Jak zaznaczyli niektórzy włodarze, na tego typu maile nawet nie zamierzają odpowiadać. 

Reklama

Aktualizacja z dn. 25.04.2020 r.:

Poczta Polska zwróciła się również i do Gminy Kołaki Kościelne o przekazanie danych wyborców. W tym przypadku Poczta również nie otrzymała żadnych danych osobowych mieszkańców.

 


Ustawa o powszechnych wyborach korespondencyjnych wciąż nie została uchwalona, co oznacza, że żądania Poczty Polskiej nie mają żadnej podstawy prawnej. Jak wyjaśniają eksperci z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego samorządy, które by takie dane udostępniły mogą liczyć się z karami do 100 tys. zł. Natomiast jeśli Poczta Polska zaczęłaby przetwarzać dane, które uzyskałaby od samorządów, wtedy może jej grozić nawet do 20 mln euro kary.

Reklama

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    primavera 2020-04-24 22:09:07

    Kołaki udostępnią, to zagłębie PIS.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    koszarek 2020-04-25 00:09:01

    Pięknie się zachowuje nasza władza. Wszystko bez podparcia obowiązującym prawem, na odpiernicz i na kolanie. No super. Ale przecież takiej Polski sami chcieliśmy. Ciekawe czy będziemy tak szczęśliwi z działań naszej władzy kiedy zaczną sie represje na cywilach. Np za wpisy na fb czy komentarze pod artykułami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Szczepan Jabłoński 2020-04-25 10:02:50

    jest konkretny przepis i nikt łaski nie zrobi że wywiąże się z obowiązków jakie nakłada ustawa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości