Dziś, w ramach cyklu z poradami z zakresu przepisów ruchu drogowego, postaramy się odpowiedzieć na pytanie naszego czytelnika, który pyta „Czy w przypadku gdy drogą, na środku której namalowane są podwójne linie ciągłe, jedzie pojazd rolniczy tamując ruch, a widoczność jest dobra i żaden pojazd nie nadjeżdża z przeciwka, można wykonać manewr wyprzedzania?”
Nasz czytelnik prosi również o wyjaśnienie: Jeśli tak – to pod jakimi warunkami. Jeśli – nie, to jakie sankcje karne grożą kierowcy wyprzedzającemu taki pojazd na „podwójnej ciągłej”, gdy zostanie zatrzymany przez policjanta lub gdy dojdzie do zdarzenia drogowego?
Na pytanie to odpowiada Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie Dariusz Stepczyński:
Odpowiedź na tak postawione pytanie jest jednoznaczna. Ciągnik rolniczy jedzie, zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym – nie tamuje ruchu. Linia podwójna ciągła (znak poziomy P-4) zabrania najeżdżania i przejeżdżania przez linie ciągłe.
Zatem wykonując manewr wyprzedzania należy się liczyć z mandatem karnym wysokości 200 zł i 5 punktami karnymi.
Linie P-4 znajdują się w miejscach, gdzie wykonanie manewru wyprzedzania naraża na niebezpieczeństwo kierującego pojazdem. Najczęściej przed wzniesieniem, w obrębie skrzyżowania, na łuku drogi.
Zatem w celu uniknięcia nieprzyjemności związanych z mandatem karnym właściwe jest wykonanie manewru wyprzedzania ciągnika rolniczego w miejscu dozwolonym, nie naruszając przepisów prawa o ruchu drogowym.
Polecamy: :: Co się stanie jeśli zapomnisz prawa jazdy? :: Jak zachować się, gdy zatrzymuje nas policja? :: Jakie sankcje dla parkujących na kopercie dla osób niepełnosprawnych? :: Kolizja drogowa! Co zrobić? :: Co się stanie jeśli nie przyjmę mandatu za prędkość? :: Jesienne porady dla kierowców
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze