W ostatnim czasie zrobiło się głośno w związku z nie otrzymaniem przez szpital w Zambrowie dofinansowania z UE na rozbudowę. W związku z wieloma pytaniami ze strony czytelników, sprawę postanowiliśmy zbadać i dokładnie opisać.
- „Kto odpowiada za taki stan? Czyja to wina?” – pytają nasi czytelnicy w listach skierowanych do naszej Redakcji.
Przypomnijmy więc: w wakacje tego roku, po wielu burzliwych debatach zarówno radni powiatowi, jak i radni miejscy podjęli w formie uchwał ostateczne decyzje dotyczące sposobu dofinansowania szpitala. Oba samorządy zdecydowały, że jeszcze w tym roku rozpocznie się termomodernizacja obecnego budynku i dobudowa klatek schodowych. Na ten cel w tegorocznym budżecie miasta zarezerwowano 1 mln 700 tys. zł, a w budżecie powiatu – 1 mln 800 tys. zł.
Niezależnie od termomodernizacji obecnego budynku radni obu samorządów zdecydowali, że przez kolejne lata będą przeznaczać pieniądze na budowę bloku operacyjnego i oddziału intensywnej opieki medycznej w nowym budynku. Z budżetu Miasta na ten cel ma być przeznaczane: w 2010 - 961 tys. zł, w 2011 - 1 mln 249 tys. zł, w 2012 - 1 mln 249 tys. zł, w 2013 - 961 tys. zł i w 2014 - 790 tys. zł. Analogicznie, z budżetu powiatu: w 2010 - 1 mln zł, w 2011 - 1 mln 300 tys. zł, 2012 - 1 mln 300 tys. zł, w 2013 - 1 mln zł i w 2014 - 820 tys. zł. Daje to w sumie 3,5 mln zł na termomodernizację oraz 10,6 mln zł na przybudówkę, której koszt budowy wg kosztorysu wyceniono na 13,6 mln zł. Brakujące 3 mln złotych miały pochodzić z dofinansowania ze środków Unii Europejskiej.
Prezes szpitala, we współpracy ze Starostwem Powiatowym jako większościowym właścicielem szpitala, napisał więc wniosek „Budowa bloku operacyjnego oraz oddziału anestezjologicznego i intensywnej terapii Szpitala Powiatowego w Zambrowie”. Wniosek został zgłoszony do Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podlaskiego na lata 2007-2013. Projekt zakładał otrzymanie unijnego dofinansowania w kwocie niemal 3 mln zł.
Miesiąc temu prezes szpitala otrzymał informację, że wniosek o dofinansowanie został odrzucony z powodów nie spełnienia kryteriów formalnych. Chodziło o okres realizacji projektu, który wg Urzędu Marszałkowskiego nie jest zgodny z zasadami dofinansowania w ramach RPO.
Z uzasadnieniem tym nie zgadza się Starosta Stanisław Rykaczewski, wg którego "projekty w ramach RPO można realizować do 2015 roku."
W szczegółowych zasadach dofinansowania w ramach RPO, czytamy, że projekty rozpoczęte przed i w 2010 roku muszą zakończyć się w czasie 4 lat, wg zasady "n+3". Natomiast projekty, których realizacja rozpocznie się po 2010 roku, mogą być realizowany wg zasady "n+2".
N - oznacza rok rozpoczęcia inwestycji, 3 lub 2 - oznacza kolejne lata realizacji. Czyli jeśli inwestycja rozpoczęłaby się w 2009, może być realizowana w latach (n+3 = 2009+3): 2009, 2010, 2011 i 2012. Jeśli rozpocznie się w 2010, to może być realizowana w latach (2010+3), tj.: 2010, 2011, 2012 i 2013. Jeśli natomiast inwestycja rozpocznie się po 2010 roku, czyli np. w 2011 roku, może być realizowana (n+2) w 2011, 2012 i 2013, jeśli rozpocznie się w 2012 to 2012, 2013, 2014, a jeśli rozpocznie się w ostatnim roku, tj. 2013, to może być realizowana w 2013, 2014 i 2015.
Czyli, w przypadku zambrowskiego szpitala inwestycja, jeśli ma się rozpocząć w 2010 roku, musiałaby być zrealizowana w latach 2010 – 2013. Podczas gdy wniosek zakładał realizację inwestycji w latach 2010-2014, zgodnie z planami finansowymi uchwalonymi przez radę miasta i powiatu.
Jak powiedział nam prezes Przemysław Chrzanowski, istnieje jednak możliwość dofinansowania wniosków realizowanych dłużej niż n+3, jeżeli poda się odpowiednie uzasadnienie przekroczenia tego terminu (2013). Tym uzasadnieniem, wg prezesa były uchwały rady miasta i powiatu z lipca br. zakładające finansowanie inwestycji przez okres 5-letni (2010-2014). Na szybszą realizację inwestycji miasta i powiatu nie stać.
Niestety, wg Departamentu Zarządzającego RPO, uzasadnienie to jest nie właściwe. „Sytuacja finansowa nie może być czynnikiem decydującym o wydłużeniu czasu realizacji inwestycji” – czytamy w uzasadnieniu decyzji wydanej przez Urząd Marszałkowski.
Nie wszystko jednak stracone Ponieważ spółce szpitalnej przysługiwało prawo protestu w stosunku do odmownej decyzji, prezes Chrzanowski w dniu 20 października złożył protest do Urzędu Marszałkowskiego. W piątek minął termin na udzielenie odpowiedzi, tak więc dziś lub jutro do szpitala powinno trafić odpowiednie stanowisko instytucji zarządzającej w tej sprawie. Wówczas będzie wiadomo, czy możliwość pozyskania tych pieniędzy nieodwracalnie przepadła, czy jeszcze mamy szansę.
Polecamy: :: Towarzystwo Nasz Szpital przekaże sprzęt szpitalowi :: Radni głosowali nad sposobem finansowania rozbudowy szpitala :: Szpital zostanie powiększony i wyremontowany :: Głosowanie nad sposobem finansowania rozbudowy szpitala przełożone :: Różne koncepcje na remont szpitala kością niezgody pomiędzy Starostą, a Burmistrzem :: Są już plany rozbudowy szpitala :: Zambrowski szpital zaczął zarabiać, a zysk przeznaczony będzie na remont :: Operację czas zacząć ... :: Szpital może być dokapitalizowany przez gminy lub spółkę :: Prywatyzacja szpitala - temat powracający jak bumerang :: Szpital stanie się spółką samorządową z mniejszościowym udziałem Miasta (28.11.2007 r.) :: Radni zdecydowali: Szpital prawdopodobnie stanie się spółką samorządową (06.11.2007 r.) :: Radni nie podjęli uchwały w sprawie prywatyzacji Szpitala (26.09.2007 r.) :: Dwie gminy z terenu powiatu nie chcą wejść do Spółki Szpital Miejski (31.08.2007 r.) :: Prywatyzacja szpitala w Zambrowie pod znakiem zapytania (11.08.2006 r.) :: Prywatyzacja szansą dla szpitala w Zambrowie? (06.02.2006 r.) :: Niezbędny inwestor – aby uratować szpital w Zambrowie (13.12.2005 r.) :: Burmistrz szuka sponsora do szpitala (26.10.2005 r.) :: Prywatyzacja zambrowskiego szpitala coraz bardziej realna (21.10.2005 r.) :: Co będzie z zambrowskim szpitalem? (28.09.2005 r.) :: Co dalej ze szpitalem (20.07.2005 r.) :: Czy szpital w Zambrowie będzie prywatyzowany? (08.07.2005 r.)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze