Do starszej kobiety zadzwonił mężczyzna, który podawał się za wnuczka jej siostry. Chciał pożyczyć pieniądze. Na szczęście nie doszło do transakcji. Sprawę wyjaśniają zambrowscy policjanci.
We wtorek (7 lipca) po południu do starszej mieszkanki Zambrowa zadzwonił telefon. Kiedy odebrała była przekonana, że rozmawia z wnuczkiem swojej siostry. Mężczyzna prosił kobietę, aby pożyczyła mu 7000 zł. Kiedy powiedziała, że nie ma takiej sumy, zgodził się, aby dała mu tyle ile ma. W rozmowie mężczyzna podał numer konta, na które kobieta miała przelać pieniądze.
- "Kobieta w celu przelania pieniędzy poszła do banku dokonać transakcji. Na szczęście zadzwoniła do niej córka, która zapewniła ją, że nikt z rodziny do niej nie telefonował, w wyniku czego nie doszło do przelewu ustalonej kwoty. Kobieta natychmiast zgłosiła zaistniałe zdarzenie na policję. Obecnie zambrowscy mundurowi wyjaśniają okoliczności sprawy"- powiedziała st. sierż. Monika Dąbrowska
Zambrowska policja apeluje o ograniczone zaufanie oraz weryfikację informacji w podobnych przypadkach.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze