Ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadły w lipcu o 0,2%. To pierwszy spadek cen od 32 lat. Ceny spadły nie tylko dzięki embargu Rosji, ale w głównej mierze z powodu niezadowalającej koniunktury w polskiej gospodarce.
Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że ceny w lipcu były o 0,2% niższe niż rok temu. Według informacji GUS mamy do czynienia z deflacją.
Ceny żywności obniżyły się w lipcu br. w porównaniu z poprzednim miesiącem o 1,2% (wobec spadku o 0,3% w czerwcu br.). Najbardziej potaniały warzywa (o 9,4%), owoce (o 4,0%), cukier (o 3,2%) i ryż (o 1,1%). Tańsze niż w czerwcu br. były artykuły w grupie „mleko, sery i jaja” (przeciętnie o 0,5%, w tym jaja – o 1,0%, mleko – o 0,6%, sery i twarogi – o 0,5%, a jogurty, śmietana, napoje i desery mleczne – o 0,1%). Mniej niż w poprzednim miesiącu konsumenci płacili także za makarony i produkty makaronowe (o 0,3%), tłuszcze roślinne (o 0,2%), ryby i owoce morza oraz mąkę pszenną (po 0,1%).
W lipcu ceny pieczywa nie zmieniły się w porównaniu z czerwcem. Nieznacznie zdrożały natomiast m.in. masło (o 0,4%) oraz mięso (przeciętnie o 0,3%). W lipcu ceny napojów bezalkoholowych podrożały przeciętnie o 0,2%. Więcej niż w poprzednim miesiącu płacono za kawę (o 0,7%) oraz soki owocowe (o 0,5%). Nie zmieniły się ceny wód mineralnych lub źródlanych, natomiast obniżyły się ceny herbaty (o 0,2%), a także soków warzywnych i owocowo-warzywnych (o 0,1%). Ceny napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych pozostały bez zmian.
Urząd poinformował, że to pierwszy spadek cen od 32 lat, czyli odkąd GUS oblicza dane. Ekonomiści twierdzą jednak, że w dłuższej perspektywie spadek cen nie jest dobry dla gospodarki. Doprowadzi bowiem do konieczności cięcia kosztów przez producentów, osłabienia wzrostu gospodarczego kraju, co się przełoży z kolei na ograniczenie miejsc pracy lub obniżanie naszych pensji.
Eksperci Ministerstwa Gospodarki oczekują, że w sierpniu 2014 r. spadek cen powinien się pogłębić i wynieść -0,3%, głównie w wyniku dalszego spadku cen żywności – w tempie zbliżonym do odnotowanego w lipcu. Spodziewane jest także wolniejsze tempo wzrostu cen w transporcie oraz spadek cen ubrań i obuwia. Roczny wskaźnik inflacji w sierpniu powinien spaść do -0,3%.
Polecamy: :: Koniec embarga na polską wieprzowinę
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze