Zespół Instrumentalny Camerata, prowadzony od ponad 5-u lat przez panią Mariolę Zalewską, w czwartek 21 lutego trafił do „za kratki”. Możemy jednak uspokoić: nikt o nic nie oskarża członków Cameraty. Dziewczęta ze swoją opiekunką gościły w Zakładzie Karnym w Czerwonym Borze, aby koncertować.
Osadzeni, odbywający karę pozbawienia wolności w zakładzie oddalonym 15 km od Zambrowa mieli więc niecodzienną okazję do wysłuchania wspaniałego koncertu uczennic i absolwentek Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia im. Witolda Lutosławskiego w Zambrowie, które obecnie doskonalą swoje umiejętności pod okiem Pani Marioli Zalewskiej w Miejskim Ośrodku Kultury w Zambrowie.
Na czas występu zespołu sala widzeń, miejsce gdzie osadzeni spotykają się z rodzinami, przeistoczyła się w salę koncertową. Po krótkim przywitaniu i przedstawieniu uczestniczek „Camerata" zabrała wszystkich przybyłych w muzyczną podróż dookoła świata. Każdy z odgrywanych utworów poprzedzony był krótkim wprowadzeniem. Słuchacze mieli okazję usłyszeć utwory Mozarta, Bacha, Bizeta, Vivaldiego, jak również wielkie przeboje muzyki rozrywkowej min. The Beatles w wykonaniu orkiestrowym. Dodatkową atrakcją koncertu były utwory wokalne, a brawurowo wykonana aria Carmen rozgrzała serca wszystkich słuchaczy. Zebrani słuchali w skupieniu godnym wytrawnych melomanów. Koncert zakończył się obietnicą rychłego spotkania.
Zapraszanie gości do Zakładu Karnego w Czerwonym Borze stało się już tradycją. To jeden z elementów resocjalizacji. Skazani mieli już okazję spotkać się z wieloma wykonawcami. Na przykład rok temu w marcu z koncertem „za kratami” wystąpili klerycy z Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży, w czerwcu wystąpił zespół chrześcijański Janusza Bigdy, a w lipcu dla osadzonych zorganizowano spotkania z przedstawicielami środowisk żydowskich w ramach programu „Atlantyda”. We wrześniu 2007 roku więźniów w Czerwonym Borze odwiedził wielokrotny finalista zawodów krajowych i międzynarodowych w kulturystyce Waldemar Noll, a w październiku - Grzegorz Skrzecz (jeden z najwybitniejszych polskich pięściarzy wagi ciężkiej). Za kratami gościli też prezesi Łomżyńskiego Klubu Płetwonurków „Podwodny Jeleń”, a w listopadzie w ramach programu „Śladem Bohaterów”, osadzonych odwiedził Jarosław Strenkowski z Regionalnej Izby Historycznej w Zambrowie.
Skazani z Zakładu Karnego w Czerwonym Borze angażują się wiele akcji: sprzątają mogiły wojenne, fundują paczki świąteczne, organizują zabawy choinkowe dla dzieci. W styczniu tego roku zorganizowali pierwszy i jedyny za więziennymi murami w Polsce formalnie zarejestrowany sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Wszystko w ramach 20 różnych programów realizowanych w tym zakładzie penitencjarnym. Specjaliści podkreślają, że takie inicjatywy, to warunek do pełnej resocjalizacji więźniów.
Osadzeni odbywający karę w części półotwartej zakładu od lat pracują na rzecz lokalnej społeczności. Porządkują cmentarze, sprzątają także tereny gminy, odśnieżają drogi i pracują na budowach i przy remontach.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze