Na drzwiach klatek schodowych w budynkach ZSM pojawiły się kontrowersyjne pisma. Stoi za tym kilku członków Zambrowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, którzy stawiają władzom spółdzielni wiele zarzutów, a członków Spółdzielni zachęcają do jak najliczniejszego przyjścia na Walne Zgromadzanie. Pismo takie trafiło również do naszej Redakcji. O ustosunkowanie się do sprawy poprosiliśmy prezesa ZSM Henryka Kosieradzkiego.
W ostatnich dniach na drzwiach wejściowych do klatek schodowy w budynkach zarządzanych przez Zambrowską Spółdzielnię Mieszkaniową pojawiły się pisma z apelem skierowanym do mieszkańców tej spółdzielni o liczny udział w Walnym Zgromadzeniu, które odbędzie się dziś i jutro. Pisma te zostały wystosowane przez grupę lokatorów ZSM nazywających siebie „Wolontariuszami”. To samo pismo dostarczone zostało w poniedziałek do naszej Redakcji przez jednego z inicjatorów odezwy.
W piśmie „Wolontariusze” zarzucają Zarządowi ZSM wykorzystywanie zaufania spółdzielców podczas braku ich obecności na Walnych Zgromadzeniach od 20 lat. Zjawisko to ma skutkować „dożywotnią kadencją Zarządu ZSM”. Autorzy apelu informują o „układach kadrowych” zarówno w Zarządzie jak i Komisji Rewizyjnej ZSM, które zdaniem autorów pisma naruszają przepisy prawa spółdzielczego. „Wolontariusze” nie mają wątpliwości, że zjawisko to wpływa znacząco na szkodę spółdzielni.
Autorzy pisma nie przebierają w słowach pisząc „Jak szkodniki zarządzają naszym prywatnym majątkiem?” i stawiają wiele zarzutów obecnemu zarządowi Zambrowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Są informacje o rzekomym „wyprowadzeniu z konta ZSM” pieniędzy, bez wiedzy Rady Nadzorczej. Są informacje o tym, że mimo że sądy prawomocnymi wyrokami uznały uchwały Walnych Zgromadzeń o wyborze rad nadzorczych jako nieistniejące, to za okres 18 miesięcy nie zwrócono pobranych wynagrodzeń. Jest też informacja o tym, że „za wszystkie przegrane sprawy zarząd rozliczał koszty” z czynszów.
Pismo kończy się apelem do członków Zambrowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, aby w dniach 30 i 31 maja 2012 przybyli na Walne Zgromadzenie i skorzystali z przysługującego im prawa wyborczego.
Poprosiliśmy Prezesa Zambrowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Henryka Kosieradzkiego o ustosunkowanie się do sprawy.
- „Tu jest napisane, że 65 głosami pani Antoniak weszła w skład rady. Trzeba dobrze znać statut i regulamin. Każda nieruchomość ma podzieloną ilość mandatów w Radzie. Tak samo jak w Sejmie. Jeżeli ktoś kandyduje z danego okręgu i dany okręg ma jeden mandat, to może być tak, że z drugiego mandatu wejdzie osoba, która ma 2 głosy, a ta mająca 2000 głosów nie wejdzie. W zależności od poszczególnych mandatów.” - powiedział nam prezes ZSM Henryk Kosieradzki. - „Ja tego wyroku sądu, o którym mowa w piśmie, na oczy nie widziałem. Jeżeli taki wyrok istnieje to autor powinien wnieść sprawę do sądu o jakieś odszkodowanie. Te pismo to stek bzdur.” - dodaje.
W załączniku do artykułu w formie pliku PDF dołączamy pismo, które trafiło do naszej redakcji.
Polecamy: :: Co zamierzają remontować wspólnoty mieszkaniowe w Zambrowie w 2012 roku :: Niemal 1,8 mln zł ZSM zamierza wydać na remonty :: 160 nowych mieszkań w 2 lata :: 482 tysiące złotych Nadzieja wydała na remonty :: 1,7 mln na remonty w ZSM w ciągu roku :: Gruba kasa na remonty w mieście, czyli podsumowanie inwestycji w 2011 ZN i ZMK :: Budowa bloku socjalnego jeszcze w tym roku :: ZSM odpowiada na zarzuty :: ZSM bez Rady Nadzorczej od niemal 3 lat? :: Ile za czynsz w Zambrowie? :: Na co Zambrowska Spółdzielnia wydała pieniądze z funduszu remontowego :: 61 bloków ocieplonych w dwa lata :: Nadzieja buduje kolejne bloki w Zambrowie :: Podsumowujemy inwestycje ZMK w 2010 r. :: 1,8 miliona złotych Nadzieja wydała na inwestycje :: Nowe podzielniki ciepła w mieszkaniach Nadziei :: Inwestycje Zarządu Nieruchomościami w 2010 r. :: Oświadczenie Zarządu ZSM
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze