Reklama

Autostopem wprost do aresztu

16/03/2009 00:00
Poszukiwany przez policję mężczyzna zatrzymał w Zambrowie „na stopa” samochód (nieoznakowany radiowóz). Policyjna „okazja” dowiozła go wprost do aresztu.

W niedziele (15.03.2009 r.) wieczorem, w Zambrowie na poboczu jezdni stał mężczyzna. Miał ze sobą spakowane torby podróżne. Zatrzymywał samochody "na stopa". "Okazją" chciał dojechać do celu.

Nie spodziewał się jednak, że jednym z przejeżdżających samochodów, które zatrzymają się oferując podwiezienie może być nieoznakowany policyjny radiowóz. Mężczyzna machał więc ręką przed policyjnym autem. Funkcjonariusze (gdy rozpoznali w stojącym na poboczu mężczyźnie, osobę poszukiwaną) zatrzymali się. Mężczyzna z walizkami pośpieszył w ich stronę.

- "Kiedy wsiadł do samochodu i zobaczył policyjne mundury próbował oszukać funkcjonariuszy, podając fałszywe nazwisko." - poinformowała nas st. sierż. Monika Dąbrowska – oficer prasowy zambrowskiej Policji.

Policjanci nie dali się jednak zwieść. Wiedzieli, że mężczyzna poszukiwany jest do odbycia kary. Mężczyzna ze swoim bagażem trafił wprost do aresztu.
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Zambrow.org




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości