W ręce policjantów z patrolówki wpadł nietrzeźwy kierowca. Mężczyzna kierował oplem mając 1,8 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci z patrolówki, podczas pełnienia służby w centrum miasta, zauważyli kierowcę opla, który poruszał się całą szerokością jezdni. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli.
Od siedzącego za kierownicą mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie stanu trzeźwości 37-letniego mieszkańca Zambrowa wykazało 1,8 promila alkoholu w organizmie.
Mężczyzna stracił prawo jazdy. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Zgodnie z Kodeksem karnym za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Podobno co piąty kierowca nie widzi problemu w jeździe po jednym piwie, sami sobie odpowiedzcie co który kierowca jeździ wychlany :)
1,8 promila to na pewno nie jedne piwo.
A kto napisał że chodziło o jedno piwo czytaj ze zrozumieniem
Kosz jabłek daje podobny efekt
Panowie wyrównanie 25 zł dostali skórzane paski wymienili na materiałowe to i robota gładko idzie. A kto wie, może władza w całej swej cudownej dobrotliwości sie w końcu zorientuje, że zamiast przepłacać za niemieckie radiowozy lepiej sypnąć pare groszy na podwyżki co by się chłopakom użeranie z pijakami tam bardzo nie przykrzyło
Podobno co piąty kierowca nie widzi problemu w jeździe po jednym piwie, sami sobie odpowiedzcie co który kierowca jeździ wychlany :)
1,8 promila to na pewno nie jedne piwo.
A kto napisał że chodziło o jedno piwo czytaj ze zrozumieniem