Około 120 właścicieli jednośladów przejechało w niedzielę ulicami Zambrowa. Byli to uczestnicy, trwającego od soboty w Czerwonym Borze Pikniku Motocyklowego.
Mieszkańcy Zambrowa mieli okazję podziwiać stylowe krusery, choppery, sportowe „ścigacze”, motory turystyczne, enduro, naked bike-i, street fightery, motory trzykołowe i zabytkowe motory z koszem. Do kolumny motocyklistów dołączyli się nawet właściciele quadów i skuterów. Wszystkie maszyny wypolerowane i błyszczące. Było na czym oko zawiesić.
Motocykliści pod eskortą Policji wjechali do Zambrowa w niedzielę około godziny 1430 od strony Łomży. Przejechali ulicami: Łomżyńską, Żytnią, Bema, Papieża Jana Pawła II, Pułku Piechoty, Mazowiecką, Legionową, Aleją Wojska Polskiego, Piłsudskiego, Białostocką i Wyszyńskiego w kierunku Stadionu Miejskiego. Na parkingu przed stadionem zrobili kilkunastominutowy postój, gdzie każdy mógł podejść i z bliska obejrzeć maszyny. Następnie ulicami: Wyszyńskiego, Papieża Jana Pawła II, Bema, Żytnią i Łomżyńską cykliści wrócili do Czerwonego Boru.
Organizatorem Pikniku Motocyklowego, był działający od 9 lat w naszym mieście Klub Miłośników Motocykli Żubr. Na zlot przyjechali nie tylko członkowie i sympatycy KMM „Żubr” z Zambrowa, ale również goście z różnych, często odległych miast Polski.
Właściciele jednośladów i ich pasażerowie spotkali się na polanie leśnej w Czerwonym Borze. W sobotę motocykliści biwakowali przy grillu i muzyce. W niedzielę zorganizowano dla nich pokazy: ratownictwa drogowego i medycznego, symulowanego ataku na konwój więzienny. Były też konkursy i nagrody. Niektórzy motocykliści tuż po paradzie w Zambrowie, inni kilka minut po godzinie 1900 zaczęli rozjeżdżać się z polany leśnej w Czerwonym Borze do domów.
Polecamy: :: Motocykliści spotkali się w Czerwonym Borze
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze