W miniony weekend zambrowscy funkcjonariusze wyeliminowali z ruchu dwóch nieodpowiedzialnych uczestników ruchu drogowego, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu. Jeden z nich jechał mercedesem przez centrum miasta z otwartym bagażnikiem, drugi zygzakiem prowadził rower.
Do pierwszej kontroli doszło na Alei Wojska Polskiego w Zambrowie. Mundurowi zwrócili uwagę na jadącego Mercedesa, ponieważ pojazd poruszał się z otwartą klapą bagażnika. Funkcjonariusze natychmiast zatrzymali auto do kontroli.
Podczas rozmowy z 52-letnim kierowcą policjanci od razu wyczuli alkohol. Wstępne badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Mundurowi zatrzymali kierującemu prawo jazdy. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Drugim zatrzymanym okazał się 31-letni mieszkaniec powiatu zambrowskiego. Mężczyzna jechał rowerem i miał wyraźne problemy z utrzymaniem prawidłowego toru jazdy.
Policjanci zatrzymali cyklistę i poddali go badaniu alkomatem. Urządzenie wykazało, że 31-latek miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. Rowerzysta odpowie za swój czyn przed sądem. Zgodnie z obowiązującym kodeksem wykroczeń kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości jest zagrożone karą aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 2500 złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
a kiedy policia pochwali sie sletstwem zmorderstaw na mazowieckej
Chodzi ci o te gołębie co cygani wyłapali i poodgryzali im głowy?
chodzi ozwloki przy dworcu
Jeśli to banderowcy zrobili to nigdy się nie pochwali
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
a kiedy policia pochwali sie sletstwem zmorderstaw na mazowieckej
Chodzi ci o te gołębie co cygani wyłapali i poodgryzali im głowy?