W najbliższy czwartek, 24 stycznia o godz. 1000 zapowiada się blokada drogi krajowej nr 8 przed samym Białymstokiem – jadąc od strony Zambrowa. Blokadę drogi w rejonie miejscowości Porosły zapowiadają pracownicy Cukrowni Łapy oraz plantatorzy buraka cukrowego w regionie.
Pracownicy i plantatorzy już od kilku tygodni prowadzą batalię w obronie cukrowni Łapy. Jest to jedyna w województwie podlaskim i jedna z najnowocześniejszych w Polsce cukrownia, która zatrudnia 260 osób i dodatkowo 300 osób w sezonie. Zapewnia utrzymanie 2,5 tysiącom rolników produkującym buraki cukrowe z terenu obejmującego około 20% terytorium naszego kraju.
Cały batalia dotyczy kwestii prawdopodobnego zamknięcia Cukrowni Łapy, która jest pod zarządem Krajowej Spółki Cukrowej. Zamknięcie cukrowni miałoby być konsekwencją likwidacji plantacji buraka cukrowego w woj. podlaskim w związku z wymogami Unii Europejskiej, które nakazują naszemu krajowi zmniejszenie produkcji cukru aż o 13%. Protestującym zależy na tym aby cukrownia nie została zamknięta.
Władze samorządowe Łap informują, że tak radykalna forma protestu, jaką jest bez wątpienia blokada największej drogi w rejonie jest konieczna, ponieważ dotychczasowe działania w obronie cukrowni nie przyniosły żadnych efektów. W czwartek, 24 stycznia o godz. 1000 protestujący pracownicy cukrowni oraz plantatorzy wyjdą na 1 godzinę na przejście dla pieszych w Porosłach przed Białymstokiem. Zapowiadają jednak, że akcja będzie przebiegać bardzo spokojnie, a strajkujący będą przepuszczać samochody z żywnością oraz osoby mające do załatwienia bardzo pilne sprawy.
Organizatorzy blokady zastrzegają, że ta forma protestu w chwili obecnej jest na etapie organizacji i do jutra, wszystko jeszcze może ulec zmianie.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze