Wiele śnieżnobiałych wrażeń doznali uczestnicy zambrowskiego Środowiskowego Domu Samopomocy podczas kuligu w Zbrzeźnicy.
Korzystając z zimowej aury uczestnicy ŚDS w Zambrowie wybrali się wczoraj na kulig saneczkowy do miejscowości Zbrzeźnica. Właściciele jednego z tamtejszych gospodarstw przygotowywali dla nich ognisko i gorący poczęstunek.
- „Gdy z oddali usłyszeliśmy dźwięk dzwonków, wiedzieliśmy, że jest to dla nas znak, aby zebrać się w umówionym miejscu. Podjechały sanie zaprzężone w piękne konie. Zajęliśmy miejsca i ruszyliśmy. Przejażdżka była rewelacyjna - jechaliśmy drogą przez las, dookoła tylko drzewa pokryte białym puchem i słychać było dźwięk dzwonków zawieszonych na uprzężach. Przejażdżka trwała wystarczająco długo, aby wiejący wiatr nas wychłodził, wiec po powrocie udaliśmy się po gorącą herbatę i bigos.” - relacjonuje dyrektor ŚDS Urszula Dmochowska.
Był też czas na pieczenie kiełbasek przy ognisku. Przed odjazdem urządzono jeszcze wojnę na śnieżki i zjazdy z górki na workach wypchanych słomą. Następnie przemoczeni od śniegu, ale z uśmiechami na twarzach, wszyscy wrócili do Zambrowa.
Polecamy: :: Przestrzegali przed oszustami w ŚDS :: Andrzejki w zambrowskim ŚDS :: ŚDS na Stadionie Narodowym :: ŚDS podsumowało działalność [foto] :: Wycieczka do Torunia podopiecznych ŚDS :: Uczestnicy ŚDS w Puszczy Piskiej :: Wycieczka do Warszawy podopiecznych ŚDS :: Integracyjne spotkanie podopiecznych SOSW i WTZ :: O autyzmie w SOSW [foto]
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze