Mundurowi zatrzymali wczoraj trzech kierowców, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po alkoholu. Skrajnie nieodpowiedzialnym kierowcą okazał się 39-latek, który kierował autobusem będąc po użyciu alkoholu. Inny zatrzymany kierowca miał w organizmie ponad 2,5 promila i swoją jazdę zakończył na drzewie.
Wczoraj zambrowscy policjanci sprawdzali trzeźwość kierowców. Od wczesnych godzin porannych, aż do późnego wieczora skontrolowali trzeźwość 526 kierowców. Niestety okazało się, że trzech z nich zdecydowało się wsiąść za kierownicę "na podwójnym" gazie.
Pierwszy z nieodpowiedzialnych kierowców został zatrzymany tuż po godzinie 5:00 w Zambrowie. Badanie alkomatem 38-letniego kierowcy citroena wykazało blisko promil alkoholu w organizmie. Pół godziny później został zatrzymany wjeżdżający do Zambrowa kierowca autobusu. Alkomat wskazał u 39-latka, że znajduje się on po użyciu alkoholu.
Niechlubnym rekordzistą okazał się 52-letni kierujący hyundaiem, który uderzył w drzewo. Jak wstępnie ustalili mundurowi, kierowca nie dostosował prędkości do panujących warunków i stracił panowanie nad pojazdem. Okazało się, że siedzący za kierownicą był pijany. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 2,5 promila w organizmie.
Nieodpowiedzialni kierowcy stracili prawo jazdy, a ich dalszym losem zajmie się sąd.
UWAGA! Nawet niewielka ilość alkoholu w organizmie wpływa na koncentrację i refleks kierującego. Hasło "Piłeś? Nie jedź!" jest zawsze aktualne.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Widzisz gamoniu? Dobrze, że jednak na tym drzewie nie siedziałeś!
Widzisz gamoniu? Dobrze, że jednak na tym drzewie nie siedziałeś!