Mieszkańcy skarżą się na Obwodnicę Zambrowa i Wiśniewa. Wskazują niedociągnięcia i błędy.
Wypadek, który miał miejsce na początku września w rejonie wjazdu na Obwodnicę Zambrowa i Wiśniewa od strony Białegostoku, zdaniem mieszkańców pokazał słabe strony oddanej do użytku rok temu trasy szybkiego ruchu okalającej Zambrów i Wiśniewo. Mieszkańcy wytykają błędy, tym samym prosząc nas o interwencję.
Pierwszy problem dotyczy dróg serwisowych wykonanych jako drogi gruntowe. Mieszkańcy informują, że droga serwisowa odchodząca od głównej nitki obwodnicy przed Wiśniewem nie jest w najlepszym stanie technicznym i już wymaga remontu. Czytelnicy zastanawiają się dlaczego drogi serwisowe nie zostały utwardzone w trwalszy sposób.
Kolejny problem, na który GDDKiA zdaniem mieszkańców powinna zwrócić uwagę, to słabe oznakowanie dróg w rejonie węzła Wiśniewo (w miejscowości). Mieszkańcy Zambrowa i okolic nie mają problemu z odnalezieniem się w tych rejonach, jednak kierowcy przejezdni wręcz przeciwnie. Taka sytuacja dała się zauważyć po wspomnianym zdarzeniu drogowym. 5 września wjazd na Obwodnicę od strony Białegostoku został zablokowany. Kierowcy samochodów osobowych i ciągników siodłowych, nie chcąc stać w korkach, skręcali na drogę serwisową przed Wiśniewem, a następnie zamiast wjechać na obwodnicę przez Wiśniewo skręcali na drogę powiatową w kierunku miejscowości Cieciorki.
Kolejny problem to pozostawione w centrum Zambrowa skrzyżowania ul. Białostockiej, Sadowej i Piłsudskiego, na którym ruchem kieruje sygnalizacja świetlna. Obecnie sterowniki sygnalizacji nadal dostosowane są do stanu sprzed okresu oddania do użytku Obwodnicy Zambrowa i Wiśniewa. Mieszkańcy pytają o powody opieszałości w przeprowadzeniu tych prac.
Niepokój wielu czytelników budzi również stan nasypów, na których poprowadzone są drogi. Po bardzo obfitych opadach deszczu, jakie obserwowaliśmy w minionym roku w okolicach Zambrowa, wiele nasypów jest podmytych przez wodę. Dotyczy to zarówno dróg zbierająco-rozprowadzających (np. w okolicy Wiśniewa - zjazd z obwodnicy w kierunku miejscowości Cieciorki), jaki i głównej obwodnicy (np. w okolicach ul. Łomżyńskiej widać powymywane przez wodę nasypy). Mieszkańcy zwracają uwagę, że może to powodować zapadanie się nawierzchni jezdni.
Wszystkie ww. sprawy zgłaszaliśmy do białostockiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Cały czas czekamy na odpowiedź. Gdy tylko otrzymamy stanowisko w tej sprawie, zapoznamy z nim czytelników.
Polecamy: :: Przez niemal 2 godziny zablokowana była obwodnica Zambrowa :: Umacniają brzegi Jabłonki :: Radny Kaźmierczak "bierze się" za znaki drogowe :: Opóźnienia na ulicy Papieża Jana Pawła II :: Ciepłownia ogrzeje kościół Św. Józefa :: Zambrów się wyludnia i starzeje :: Czy zdążą z trybuną na czas? :: Za 4 lata(?) kolejne odcinki dwupasmówki z Zambrowa do Białegostoku
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze