To efekt braku porozumienia pomiędzy Ministerstwem Zdrowia a zrzeszającą większość naszych lekarzy organizacją Porozumienie Zielonogórskie. W naszym powiecie umowy zawarły jedynie dwie placówki w Szumowie. To właśnie tam oraz do Szpitala Powiatowego w Zambrowie mogą w zaistniałej sytuacji zgłaszać się pacjenci z terenu powiatu zambrowskiego.
Ponad 70% zakładów podstawowej opieki zdrowotnej w całej Polsce jest objętych umową na 2015 r. Gorzej wypada województwo podlaskie, gdzie umowy zawarło zaledwie 60% przychodni. Niestety, wśród nich nie ma placówek zambrowskich, które nadal są zamknięte. Na drzwiach poradni już od tygodnia wiszą kartki informacyjne, że od 1 stycznia do odwołania przychodnia nie będzie przyjmować pacjentów.
W związku z tym w nagłych przypadkach pacjenci z tych placówek mogą zgłaszać się do Szpitala Powiatowego w Zambrowie oraz dwóch oddalonych od naszego miasta o 15 km przychodni w Szumowie, które podpisały kontrakty: NZOZ Przychodnia Lekarza Rodzinnego oraz NZOZ Centrum Medyczne Zdrowie.
- „W powiecie zambrowskim działa przede wszystkim szpital w Zambrowie, który udziela świadczeń i on według zapowiedzi dyrektora jest w stanie przyjąć wszystkich pacjentów, którzy będą tego potrzebowali. Oprócz tego w powiecie zambrowskim działają dwie poradnie w Szumowie, które są czynne i przyjmują nie tylko swoich pacjentów, ale wszystkich pacjentów, którzy się do nich zgłoszą.” – powiedział nam dziś rano Adam Dębski, rzecznik prasowy NFZ oddział Białystok. – „Zgodnie z tym, co powiedział wczoraj minister Arłukowicz, jeżeli poradnia będzie dziś otwarta to ma szansę utrzymać swoją listę pacjentów i na podstawie porozumienia może dzisiaj pracować.” – dodaje.
Minister Arłukowicz oświadczył, że lekarze rodzinni, którzy dziś nie otworzą gabinetu, nie realizują umowy, a ich pacjenci tracą swego lekarza rodzinnego. Jednocześnie zaznaczył też, że ci lekarze będą musieli przejść całą procedurę zawierania umowy - w tym pokazywania deklaracji pacjentów.
Zambrowski szpital już przyjmuje pacjentów z całego powiatu zambrowskiego. Jak udało nam się dowiedzieć, w związku z zaistniałą sytuacją zambrowski szpital chce zwiększyć obsadę izby przyjęć o lekarza rodzinnego i lekarza chorób wewnętrznych.
- „My nie zastąpimy kilkunastu gabinetów lekarza rodzinnego w powiecie. Mieszkańcy Rutek czy innych miejscowości z naszego powiatu nie mogą oczekiwać, że od nas lekarz pojedzie. Tutaj trzeba przyjechać i my w miarę możliwości będziemy to załatwiać. Trzeba się jednak liczyć z niedogodnościami. To jest sytuacja nadzwyczajna, którą my staramy się załagodzić, ale to nie można mówić, że my zastąpimy przychodnie.” – powiedział nam prezes zambrowskiego szpitala Bogusław Dębski.
Szpital Powiatowy w Zambrowie prowadzi nocną opiekę POZ. Oznacza to, że przyjmuje pacjentów w dni wolne oraz każdego dnia od godz. 18.00 do 7.00 następnego dnia. Ponadto izba przyjęć zambrowskiego szpitala uzupełniana jest dodatkowymi fachowcami, którzy w części zastępują lekarzy rodzinnych. Przyjmują oni od poniedziałku do piątku od godz. 8.00 do 18.00.
Jak ustaliliśmy, obecnie w województwie podlaskim jest 159 otwartych poradni. Dla porównania w grudniu otwartych było aż 311 placówek. Różnica, czyli 152 poradnie to właśnie te, które nie przedłużyły umów, co może oznaczać, że są zamknięte lub pomimo że nie przedłużyły umowy do 1 stycznia 2015 roku, otworzyły drzwi dla pacjentów i udzielają świadczenia. W przypadku naszego miasta jest to niestety opcja pierwsza, czyli zamknięte drzwi.
Poniżej zamieszczamy materiał video przedstawiający aktualną sytuację związaną z zamknięciem przychodni w Zambrowie.
Polecamy: :: Po Nowym Roku bez podstawowej opieki medycznej - lekarze nie podpisali umów z NFZ
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze