Policjanci z zambrowskiej patrolówki zatrzymali kierowcę Opla, który na Alei Wojska Polskiego zignorował znak "STOP". Jak się okazało, mężczyzna prowadził samochód pod wpływem alkoholu i narkotyków, a w bagażniku przewoził amfetaminę.
Do zdarzenia doszło podczas rutynowego patrolu zambrowskich funkcjonariuszy. Na Alei Wojska Polskiego uwagę mundurowych zwrócił osobowy Opel, którego kierowca nie zastosował się do znaku "STOP".
Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli drogowej. Podczas rozmowy z kierującym wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia mundurowych - mężczyzna miał w organizmie prawie promil alkoholu.
Dodatkowo okazało się, że kierowca znajdował się pod wpływem środków odurzających. Funkcjonariusze skontrolowali także sam pojazd. W bagażniku Opla znaleźli foliowe torebki z białym proszkiem. Zabezpieczoną substancję zbadano narkotesterem, który potwierdził, że jest to amfetamina.
Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz posiadania środków odurzających. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze